Strona główna
Poradniki

Zasady malowania powierzchni metalowych na zewnątrz

Przeczytasz w 5 min
Z tego artykułu dowiesz się:

Ogrodzenie twojego domu utraciło swój dawny blask? Ogrodowe ławki pokryła warstwa rdzy? A może farba na twoich parapetach całkowicie się złuszczyła? Nie martw się, kilka pociągnięć pędzlem wystarczy, byś na nowo cieszył się pięknym wyglądem ogrodowych urządzeń.

Zobacz, jak malować metalowe przedmioty pod gołym niebem, aby cieszyły się długą żywotnością.

Malowanie metalu na zewnątrz

Jaką farbą najlepiej malować metal?

Dobór odpowiedniej farby jest kluczowy dla procesu malowania. Dlatego farba do malowania metalu powinna charakteryzować się kilkoma właściwościami:

  • Dobrą przyczepnością, która zapewni, że farba będzie trzymać się metalowej powierzchni, a nie po niej spływać.
  • Odpornością na działanie szkodliwych warunków atmosferycznych i promieniowania słonecznego – farba nie powinna blaknąć, kredować się i łuszczyć.
  • Odpornością na działanie wilgoci, która jest głównym inicjatorem procesu korozji.

{{recomended-product}}

Musisz zastanowić się, czy wybierzesz jeden produkt, który posiada właściwości gruntujące, podkładowe oraz dekoracyjne, czy wolisz postawić na osobne farby impregnujące i nawierzchniowe. Do malowania na zewnątrz polecane są w szczególności farby alkidowe, które charakteryzują się wysoką odpornością na działanie warunków atmosferycznych i urazy mechaniczne.

Wałek czy pędzel — czym lepiej rozprowadzać farby do metalu?

Co jest lepsze: malowane metalu wałkiem czy pędzlem? Odpowiedź na to pytanie zależy od powierzchni. Inne narzędzia przydadzą ci się do malowania blaszanych dachówek lub szerokich elementów ogrodzenia, a inne do odnowienia nóżek metalowego stołka lub rynien.

Jak malować metal na zewnątrz

Zasada jest prosta. Im mniejszy i trudniej dostępny element, tym mniejszego użyj narzędzia. Do ukrytych zakamarków wykorzystaj małe, okrągłe pędzle. Natomiast do większych powierzchni – wałka lub płaskiego pędzla. Jeśli wybierzesz wałek, zwróć uwagę, czy nie ma zbyt dużych porów w piance. Spowodują one efekt napowietrzenia nakładanej powłoki.

Optymalna temperatura do malowania metalu

Jeśli zastanawiasz się, jaka pora roku będzie najlepsza do malowania na zewnątrz, odpowiedź może być tylko jedna – lato. Zalecana optymalna temperatura do prac malarskich wynosi od 15 do 25°C. Upewnij się jednak, czy metalowa powierzchnia nie jest gorąca. W przeciwnym razie nałożona warstwa farby wyschnie zbyt szybko, w konsekwencji tworząc nietrwałą powłokę.

Zwróć także uwagę na takie czynniki jak wilgotność powietrza, wiatr oraz nasłonecznienie. Wilgotność nie powinna przekraczać 80%. Nigdy nie pracuj w pełnym słońcu. Maluj te elementy, które są ukryte w cieniu, a jeśli cała powierzchnia wyeksponowana jest na słońce – przełóż malowanie na bardziej pochmurny dzień. Dobrze, by wiał lekki wiatr – to zdecydowanie przyśpieszy schnięcie farby. Pamiętaj jednak, że porywisty wicher sprawi, że farba wyschnie zbyt szybko, co również nie jest pożądane.

Jak malować metal bez zacieków?

Pomalowanie metalu i jednoczesne uniknięcie zacieków to cel każdego, kto zabiera się do tej pracy. Nie chcesz przecież, by piękny efekt świeżo pomalowanej bramy psuły nieestetyczne zacieki. Skąd się biorą i jak im zapobiec?

Przyczyną zacieków najczęściej jest:

  • nierówna powierzchnia,
  • wilgotność,
  • wysoka temperatura,
  • niewłaściwa konsystencja farby,
  • silny wiatr,
  • zły dobór farby.

Aby uniknąć zacieków, dobrze przygotuj malowaną powierzchnię. Wyrównaj ją, oczyść z rdzy, resztek starej farby i tłustych plam. Na końcu dobierz produkt, przeznaczony wyłącznie do malowania metalu.

Podejmując się malowania metalu na zewnątrz, pamiętaj o kilku rzeczach. Wybierz farbę odporną na działanie szkodliwych warunków atmosferycznych. Miej także na uwadze pogodę przy wybieraniu terminu prac. Wreszcie przygotuj malowaną powierzchnię, by zapewnić farbie maksymalną efektywność oraz uniknąć zacieków.

Galeria zdjęć

No items found.
Polecany produkt

RAFIL Do bram i ogrodzeń

  • Wydajność:
    do 10
    m2 / L
  • Stopień połysku:
    Efekt młotkowy
    Połysk
    Półmat
    Mat
Szczegóły produktu
Porada eksperta
Pliki do pobrania
No items found.

Powiązane produkty

No items found.

Przeczytaj również

Kupowanie farb staje się coraz bardziej świadome – klienci częściej zwracają uwagę już nie tylko na ich kolor, ale również na właściwości, np. odporność na ścieranie czy blaknięcie. Kolejnym punktem, który warto sprawdzić, kupując farby, jest zawartość LZO w produkcie. Dowiedz się, jak to zrobić!

LZO – co to jest?

Definicja LZO wymaga najpierw rozwinięcia skrótu. Lotne związki organiczne to substancje, które łatwo przechodzą w stan pary i gazu, ich temperatura wrzenia oscyluje w granicach 50-250°C, a ich rozpuszczalność w wodzie jest niska. Jak już zostało wcześniej wspomniane, LZO występują w farbach, a najwięcej można ich znaleźć w preparatach na bazie rozpuszczalników.

Ważne!

Lotne związki organiczne znajdują się nie tylko w farbach, choć to właśnie z nimi są najczęściej kojarzone. Spotkać można je także w takich produktach, jak m.in. tusze do drukarek, środki w aerozolu na owady, odświeżacze powietrza, kleje, tynki czy preparaty czyszczące stosowane w mieszkaniach.

Lotne związki organiczne stanowią jednak także efekt uboczny wielu procesów przemysłowych – emisja LZO na szeroką skalę prowadzi do zanieczyszczenia środowiska, co doprowadziło do konieczności uregulowania zawartości w produktach LZO ustawą, by zminimalizować ich szkodliwy wpływ na naturę.

Przelewanie farby do kuwety

Farby z LZO a bezpieczeństwo

Bezpośrednie narażenie na długotrwały kontakt z lotnymi związkami organicznymi ma szkodliwy wpływ dla zdrowia. Dlatego też normy LZO w farbach zostały przedstawione bardzo skrupulatnie, szczególnie jeśli chodzi o preparaty do ścian używane wewnątrz budynków. Z jakimi dolegliwościami może się spotkać osoba narażona na wdychanie LZO z farb do ścian? Mogą to być:

  • katar,
  • podrażnienie oczu,
  • wysypki i inne uczulenia skórne,
  • obrzęk krtani,
  • ból głowy,
  • nudności,
  • nasilenie objawów astmy.

Oczywiście te objawy mogą występować, jeśli nie zostały zachowane zasady doboru farb do wnętrz. W pomieszczeniach należy bowiem unikać preparatów rozpuszczalnikowych, a zastąpić je wodorozcieńczalnymi. Warto też sprawdzać zawartość LZO w farbach i porównać ją z zapisami w ustawie, by mieć pewność, że kupione preparaty nie będą szkodzić domownikom.

Jeszcze większą uwagę należy poświęcić doborowi farb, jeśli wśród członków rodziny są astmatycy i alergicy. Dla nich najlepszym rozwiązaniem jest sięganie po ekologiczne preparaty, w których została przeprowadzona redukcja LZO – ilość lotnych związków organicznych jest w nich o wiele mniejsza, niż wskazują na to normy.

Redukcja LZO jest również istotna w przypadku farb stosowanych na zewnątrz, zwłaszcza przy malowaniu dużych powierzchni, kiedy malarz przez długi okres czasu jest narażony na wdychanie szkodliwych oparów.

Bezpieczne malowanie natryskowe

LZO w farbach – normy

Przede wszystkim należy zaznaczyć, że ustawowa zawartość LZO w farbach znacząco różni się w przypadku preparatów wodnych i rozpuszczalnikowych, a także do użytku zewnętrznego i wewnętrznego. Wybierając matową farbę do malowania ścian i sufitów w mieszkaniu należy szukać preparatów, w których zawartość LZO w produkcie nie przekracza 30 g/l. Oczywiście na rynku bez trudu znajdziesz takie, w których wartość ta jest o wiele niższa.

Z kolei szukając farb specjalistycznych, możesz natknąć się na zdecydowanie wyższą zawartość LZO – np. dopuszczalna ilość tych substancji w farbach na dach RAFIL Radach Farba Na Dach to 500 g/l. Różnica wynika przede wszystkim z tego, że z warstwą preparatu do malowania dachów nie będziesz mieć styczności, a tym bardziej z pochodzącymi z niej lotnymi związkami organicznymi. Poza tym farby stosowane na zewnątrz muszą cechować się wysoką odpornością na zmienne warunki atmosferyczne, zarysowania i uderzenia.

Pamiętaj, by wybierając preparaty wykończeniowe, zawsze sięgać po te o najniższym bilansie LZO – dzięki temu zadbasz o zdrowie i otaczające Cię środowisko.

LZO w farbach – co oznacza ich zawartość w produkcie?

Przeczytasz w 5 min

Stale nierdzewne są bardzo drogie ze względu na sposób produkcji oraz użyte przy wytopie pierwiastki. Nic dziwnego, że znaleziono szereg metod, które pozwalają uzyskać przynajmniej czasową odporność na korozję. Jednym z nich jest cynkowanie blach – czyli zanurzenie ich w roztopionym cynku, który tworzy na metalu powłokę bardzo spowalniającą proces korozji. Niestety warstwa ocynku nie jest wieczna i jej dodatkowe zabezpieczenie odpowiednią farbą jest konieczne, jeśli chcesz powstrzymać rdzę na naprawdę długi czas.

Po co malować ocynk?

Chociaż z pewnością można położyć dach z blachy całkowicie nierdzewnej, to prawdopodobnie rachunek za materiał mógłby przyprawić niejedną osobę o zawrót głowy. Blachy ocynkowane oferują bardzo dobry stosunek jakości do ceny – warstwa ochronna skutecznie chroni metal przed szkodliwym działaniem wilgoci, jednak wraz z upływem czasu skuteczność tego rozwiązania maleje. Jeśli chcemy, by twój dach służył naprawdę długo, należy wybrać odpowiedni rodzaj dodatkowej ochrony w postaci farby, która skutecznie powstrzyma wilgoć.

Czerwony dach

Jaka farba?

W przypadku malowania metalowych czy betonowych powierzchni schemat jest zawsze niemal ten sam – powierzchnię należy odtłuścić i wyszlifować oraz odpylić. W przypadku blachy ocynkowanej sprawa robi się trudniejsza, bo sama powłoka cynkowa jest chropowata – jej szlifowanie oznacza zniszczenie warstwy ocynku, a użycie nieodpowiedniej farby spowoduje powstanie tzw. zjawiska igłowania. Innymi słowy: chropowata powierzchnia sprawi, że naniesiona powłoka będzie nieszczelna, a tym samym bezużyteczna.

{{recomended-product}}

Do skutecznego pomalowania ocynkowanych powierzchni (a także fosforanowanych czy ogółem powlekanych przemysłowo) niezbędna będzie nam farba przeznaczona do tego zadania, na przykład RAFIL Radach Farba Na Dach.

Farba przeznaczona do malowania dachu musi charakteryzować się jednoczesną odpornością na wilgoć, światło słoneczne i promieniowanie UV, a w skrajnych przypadkach także na kwaśne deszcze i duże wahania temperatur. Szczególnie w polskim klimacie ten ostatni czynnik jest kluczowy. Na szczęście większość obecnych na rynku farb przeznaczonych do blach ocynkowanych doskonale radzi sobie zarówno z siarczystymi mrozami, jak i piekielnymi upałami.

Malowanie blachy ocynkowanej — jak tego nie zepsuć?

Blacha przed malowaniem powinna oczywiście zostać dokładnie (a nawet bardzo dokładnie) odtłuszczona, wyczyszczona i wysuszona – także ze śladów korozji, jeśli ta zdążyła się już pojawić. Pamiętaj jednak, by pod żadnym pozorem nie używać twardych, drucianych szczotek, rozpuszczalników czy ścierniw – prawdopodobnie skończy się to uszkodzeniem powłoki cynkowej.

Jeśli dach był już w przeszłości malowany, a stara powłoka nie wymaga usunięcia (jest szczelna i nie łuszczy się), wystarczy ją delikatnie zmatowić drobnoziarnistym papierem ściernym, by zapewnić nowej powłoce odpowiednią przyczepność. Farby RADACH nie powinno jednak stosować się na podłoża, które były już impregnowane lub hydrofobizowane.

Szary dach z blachy

Malowanie dachu z blachy — w jakich warunkach malować?

Malowanie blachy ocynkowanej nie wymaga warunków różnych od farb przeznaczonych do innych powierzchni lub zastosowań:

  • Słoneczny – ale nie upalny! – dzień, bez mgły i deszczu.
  • Temperatura podłoża w zakresie 5 do 35°C (oraz 3°C wyższa od temperatury punktu rosy).
  • Temperatura otoczenia w zakresie 10 do 35°C.
  • Wilgotność względna powietrza mniejsza niż 80%.

Chociaż farbę możesz nanosić mechanicznie lub przy pomocy pędzla, lub wałka, to prawdopodobnie najszybszą i najskuteczniejszą metodą – także przy docieraniu do trudno dostępnych miejsc czy wszelkiego rodzaju załamań – będzie pędzel. Pamiętaj jednak, by wybrać ten z miękkim włosiem i nie przeciągać nim wiele razy w tym samym miejscu. Unikniesz wówczas osłabienia naniesionej już powłoki. Drugą warstwę powinieneś nanosić co najmniej po sześciu godzinach od wyschnięcia wcześniejszej.

Samą farbę przed użyciem wystarczy jedynie dokładnie wymieszać.

Zabezpieczenie ocynkowanej blachy nie musi być drogie i czasochłonne – wystarczy wybrać tylko odpowiedni rodzaj farby. Ta zapewni ci nie tylko skuteczną ochronę przed wszechobecną korozją, ale też pozwoli znacznie poprawić parametry wizualne pomalowanego dachu.

Malowanie dachu z blachy ocynkowanej - kompletny poradnik

Przeczytasz w 5 min

Postawienie betonowego grilla to inwestycja, która nie należy do najtańszych, ale zwykle z takiej konstrukcji można korzystać przez długie lata – wystarczy co jakiś czas go odnawiać. Sprawdź, czym pomalować grill betonowy, jaką farbę wybrać i jak przygotować się do malowania.

Jak odnowić betonowy grill, krok 1. Wybór odpowiedniego dnia

Malowanie betonowego grilla zwykle przeprowadza się na zewnątrz. Jeśli i Ty będziesz malować grill na powietrzu, wybierz pogodny, ciepły dzień. Temperatura nie powinna być niższa niż 10°C i wyższa niż 25°C, a wilgotność powietrza nie powinna przekraczać 80%. Jeśli wieje porywisty wiatr, lepiej przełożyć malowanie na inny dzień.

Pamiętaj, że podczas malowania jakichkolwiek powierzchni wewnątrz konieczne jest zadbanie o dobra wentylację pomieszczeń.

Czyszczenie betonu z zabrudzeń

Jak odnowić betonowy grill, krok 2. Przygotowanie powierzchni

Aby odnawianie betonowego grilla było skuteczne, zanim przejdziesz do właściwego malowania, musisz dobrze przygotować powierzchnię. Jeśli na grillu pozostaną fragmenty starej, luźnej farby, plamy po tłuszczu czy resztki sadzy lub inne zanieczyszczenia, renowacja może nie przynieść zamierzonych efektów – farba nie będzie dobrze przylegać, malowanie będzie utrudnione, a efekt niezadowalający.

Jeśli grill był wcześniej malowany, usuń farbę, która jest luźno związana, łuszczy się i odpada. To samo zrób z betonem, który wcześniej nie był pomalowany, a na którym widać uszkodzenia. Możesz też przeszlifować powierzchnię i na koniec koniecznie ją odpylić. Wyrównanie powierzchni sprawi, że farba będzie się lepiej trzymać.

Odtłuść powierzchnię grilla i usuń wszelkie zanieczyszczenia. Możesz do tego wykorzystać wodę lub wodę z detergentami. Najlepiej sprawdzi się mycie pod ciśnieniem. Jeśli korzystasz z detergentów, na koniec dokładnie spłucz je czystą wodą i pozostaw do całkowitego wyschnięcia.

Wskazówka! Malowanie nowego grilla z betonu

Jeśli chcesz pomalować betonowy grill, który dopiero został postawiony, nie spiesz się z tym. Sezonowanie betonu powinno trwać minimum 4 tygodnie. Dopiero po tym czasie powierzchnia będzie wystarczająco sucha i utwardzona.

Krok 3. Jaką farbą pomalować grill betonowy?

Wybór farby na grill betonowy to jeden z ważniejszych etapów odnawiania powierzchni. Musisz postawić na emalię, która będzie tworzyć elastyczną, wodoodporną powłoką, odporną na ścieranie i działanie trudnych warunków atmosferycznych. Farba powinna charakteryzować się także dobrą przyczepnością do podłoża.

Możesz postawić np. na farbę RAFIL Chlorokauczuk. Emalia ta jest przeznaczona do ochronno-dekoracyjnego malowania nie tylko betonu, ale także powierzchni stalowych i żeliwnych. Możesz ją wykorzystać do malowania ogrodzeń, barierek, maszyn, urządzeń mechanicznych czy tynków cementowo-wapiennych. Dostępne są różne kolory farby, która oprócz świetnych parametrów technicznych zapewnia też głęboki i trwały odcień.

Odnawianie grilla z betonu

Czym pomalować betonowy grill? Wybór narzędzia

Betonowe powierzchnie możesz malować natryskowo lub tradycyjnie – przy pomocy pędzla lub wałka. Wałki umożliwiają szybkie malowanie dużych powierzchni, małe (okrągłe i płaskie) pędzle będą natomiast odpowiednie do malowania trudno dostępnych miejsc. Im bardziej nierówna jest powierzchnia, tym dłuższe powinno być włosie wałka.

Krok 4. Malowanie betonowego grilla

W zależności od tego, jakiej farby używasz, możesz pod nią położyć farbę gruntującą. Jeśli korzystasz z emalii RAFIL Chlorokauczuk, gruntowanie nie będzie konieczne.
Zanim przystąpisz do malowania, przeczytaj dokładnie instrukcje producenta. Różne farby mogą mieć odmienne parametry techniczne i mogą wymagać zastosowania dodatkowych preparatów, takich jak rozcieńczalniki.

{{recomended-product}}

Farbę dokładnie wymieszaj, a potem przejdź do malowania. Najlepiej nałożyć dwie-trzy cienkie warstwy emalii, zamiast jednej grubej, w dostępach 30-120 minut.

Czym zaimpregnować grill betonowy?

Jeśli wybierzesz dobrą farbę, która odpowiednio zabezpieczy powierzchnię przed działaniem trudnych warunków atmosferycznych, wilgoci czy uszkodzeń mechanicznych, dodatkowa impregnacja grilla betonowego nie będzie konieczna.

Jeśli chcesz zabezpieczyć grill betonowy na zimę, zadbaj przede wszystkim o ruszty. Wyczyść je dokładnie, naoliw (możesz do tego wykorzystać nawet zwykły, jadalny olej) i, jeśli to możliwe, schowaj na zimę.

Jak odnowić i pomalować betonowy grill – poradnik krok po kroku

Przeczytasz w 5 min

Ponowne wykorzystanie zużytych rzeczy to działanie ekologiczne, ale też sposób na kreatywne dekoracje DIY. Dziś podpowiadamy, co zrobić z puszek metalowych. Mamy sporo pomysłów, jak wykorzystać puszki metalowe w domu i ogrodzie. 

Co można zrobić z puszki – po mleku skondensowanym, sosie pomidorowym czy karmie dla zwierząt? Bardzo wiele! Od pojemników na kredki po kolorowe lampiony i doniczki oraz organizery na śrubki i inne akcesoria w warsztacie.

W artykule podpowiemy, jak przygotować puszki metalowe do ponownego wykorzystania. Doradzimy też, co zrobić z puszek metalowych. To pomysł na proste prace DIY i wspólne spędzanie czasu np. z dziećmi!

Co zrobić z puszki po mleku skondensowanym? Pojemnik na kredki lub małą doniczkę na kwiaty!

Pomysły na ponowne wykorzystanie puszek metalowych – co zrobić z puszek metalowych?

Jak wykorzystać puszki metalowe? To świetny materiał do wielu zadań w domu i ogrodzie. Po opróżnieniu nie musisz ich od razu wyrzucać. Możesz przerobić je na funkcjonalne i dekoracyjne przedmioty! Jakie? 

W kuchni puszki mogą służyć jako pojemniki na przybory lub przyprawy. W warsztacie będą doskonałym schowkiem na narzędzia, a w biurze mogą pełnić funkcję organizerów na długopisy.

Co można zrobić z metalowej puszki w ogrodzie? Świetnie sprawdzi się jako doniczka na kwiaty lub zioła. Możesz także pomalować puszki farbami akrylowymi, tworząc unikalne wzory lub dopasowując kolory do wystroju wnętrza.

Jeśli lubisz rękodzieło, wykorzystaj technikę decoupage i oklej puszki papierem w dowolnym wzorze, a następnie zabezpiecz je lakierem. Możesz też przykleić naklejki, by nadać im osobisty charakter. Puszki można także wykleić materiałem, używając kleju do tkanin, co sprawi, że staną się bardziej teksturalne i stylowe. Możliwości są nieograniczone!

Co można zrobić z puszek po mleku? Oklej je filcem, a zyskasz piękny pojemnik na kredki lub inne małe rzeczy. 

Jak przygotować puszkę do ponownego wykorzystania?

Zanim zaczniesz dekorować puszki, musisz je odpowiednio przygotować. Najpierw dokładnie je umyj, używając gorącej wody z detergentem, np. z płynem do mycia naczyń. Wystarczy, że pozostawisz puszkę w roztworze na kilka minut, a potem dokładnie wypłuczesz ją pod bieżącą wodą. 

Jeśli puszka jest mocno zabrudzona tłuszczem, np. po oleju z tuńczyka, wlej do niej ocet i zostaw na kilka godzin. Następnie przetrzyj puszkę szczoteczką do zębów lub gąbką. 

W przypadku uporczywych zabrudzeń użyj odrdzewiacza w sprayu, aby pozbyć się rdzy lub innych zanieczyszczeń. 

Po oczyszczeniu puszki sprawdź, czy nie ma ostrych krawędzi, które mogą powodować skaleczenia. Jeśli zauważysz takie miejsca, najlepiej stępić je pilnikiem ślusarskim, aby prace z puszką były bezpieczne. Przygotowana w ten sposób puszka będzie gotowa do dekorowania i ponownego wykorzystania!

Co można zrobić z puszek po mleku skondensowanym? Nasz pomysł to pojemnik dekorowany techniką decoupage. 

Jak wykorzystać puszki metalowe w domu?

Metalowe puszki są w każdej kuchni. Po konserwach, napojach czy owocach w syropie. Większość z nas po prostu je wyrzuca. A przecież można z nich zrobić coś fajnego. Ozdoby, pojemniki czy organizery. I to tanim kosztem. Jak się za to zabrać?

W warsztacie można zrobić z nich praktyczne pojemniki na drobiazgi śrubki, nakrętki czy gwoździe. Wystarczy dobrze je oczyścić, pomalować na ciemny kolor i oznaczyć etykietami, by zawsze wiedzieć, co jest w środku. Jeśli masz miejsce na ścianie, przykręć do niej deskę i przymocuj puszki za pomocą wkrętów. Zyskasz estetyczny i funkcjonalny organizer na narzędzia.

W kuchni możesz pójść o krok dalej. Metalowe puszki sprawdzą się nie tylko na sztućce, ale też jako doniczki na zioła. Mięta, bazylia czy szczypiorek będą wyglądać pięknie na parapecie w kolorowych puszkach. Możesz pomalować je na jednolite pastelowe kolory lub ozdobić w stylu rustykalnym, używając tkanin, sznurków i koronek. 

A jeśli masz więcej czasu, zrób zestaw przyprawników. Każdą puszkę oznacz etykietą, np. „cukier”, „mąka”, „kasza”. Ustaw je na półce lub blacie – będą praktyczne i dekoracyjne.

W biurze puszki zamienią się w praktyczny organizer na biurko. Możesz ustawić je pionowo lub połączyć kilka, tworząc poziomy układ. W większych puszkach przechowasz nożyczki, linijki czy notatniki, a w mniejszych spinacze, gumki recepturki czy pinezki. Aby całość wyglądała spójnie, oklej je tą samą tkaniną lub pomaluj na dopasowane kolory.

Puszki przydadzą się także w pokoju dziecięcym. Możesz stworzyć z nich zabawne pojemniki na kredki, flamastry i małe zabawki. Dodaj naklejki z ulubionymi postaciami z bajek lub narysuj uśmiechnięte buźki. Dzieci będą zachwycone, a porządek na półkach – gwarantowany.

Kolejnym pomysłem są lampiony. Wystarczy wywiercić w puszkach drobne otwory, tworząc wzory, a potem wstawić do środka świeczki typu tealight. Gdy zapalisz świeczkę, wzory pięknie się rozświetlą, tworząc przytulny nastrój na balkonie, tarasie lub w salonie.

Puszka metalowa posłużyła tu jako baza do stworzenia jesiennej dekoracji DIY z materiałów znalezionych w lesie i ogrodzie. 

Co można zrobić z metalowej puszki w ogrodzie?

Co zrobić z puszki po mleku w ogrodzie? Pomysłów na dekoracyjne wykorzystanie metalowych puszek jest mnóstwo!

  • Jednym z pomysłów są klimatyczne lampiony. Aby je zrobić, wytnij w puszce wzory – kwiaty, gwiazdki czy abstrakcyjne kształty. Wystarczy dłuto i młotek. Puszkę możesz pomalować na kolor, który pasuje do ogrodu, np. zielony lub biały. Do środka włóż świeczkę LED lub lampki na baterie. Gotowy lampion powieś w altanie lub na drzewie. Wieczorem stworzy nastrojowe światło.
  • Puszki świetnie sprawdzą się też jako doniczki. Możesz sadzić w nich kwiaty, zioła, a nawet drobne warzywa, jak szczypiorek czy rzodkiewka. Zanim użyjesz puszki jako doniczki, pamiętaj o zrobieniu otworów drenażowych na dnie, aby woda mogła swobodnie odpływać. Pomaluj puszkę farbą odporną na warunki atmosferyczne i dodaj uchwyty z łańcuszków lub sznurków, by zawiesić ją na płocie czy altanie.
  • Kolejny pomysł to poidełko dla ptaków. Zdejmij etykiety, pomaluj puszkę na kolor, który przyciągnie ptaki, np. fioletowy lub zielony. Dodaj patyczki, na których ptaki będą mogły przysiąść. Poidełko ustaw w spokojnym miejscu i regularnie wymieniaj wodę.
  • Z puszek zrobisz też wietrzne dzwonki. Odetnij wieczko, a na dno włóż kamyczki lub muszelki. Zawieś puszkę na sznurku lub drucie. Wiatr wprawi dzwonek w ruch, tworząc przyjemne dźwięki. Aby puszka była trwalsza, pokryj ją lakierem ochronnym lub farbą np. RAFIL Chlorokauczuk.
Dzwonki wietrzne z pomalowanych na kolorowo puszek.

Jak i czym pomalować puszkę, aby zabezpieczyć ją przed korozją?

Wiesz już, co można zrobić z puszek metalowych. Aby Twoje dzieło wyglądało ładnie, puszki warto pomalować. To ważne także dlatego, że puszki pozostawione na zewnątrz szybko zaczną rdzewieć. 

Aby tego uniknąć, wykorzystaj jedną z farb antykorozyjnych RAFIL. Proponujemy np. farbę RAFIL Chlorokauczuk. Dostępna jest w wielu żywych kolorach, np. czerwonym, zielonym, żółtym. Tworzy trwałą i elastyczną powłokę, odporną na zarysowania, uderzenia i uszkodzenia mechaniczne. Zabezpiecza też przed wilgocią i ogranicza rozwój korozji. Zapewnia długotrwałą ochronę antykorozyjną malowanych powierzchni w zestawie z podkładem RAFIL Podkład Chlorokauczukowy. 

Co zrobić z puszek metalowych? 5 pomysłów

Przeczytasz w 5 min
Zobacz wszystkie