Szarość kojarzy się z elegancją, dobrym gustem, minimalizmem, nowoczesnością… Co więcej, dobrze komponuje się z wieloma innymi barwami – od monochromatycznych, po soczyste i jaskrawe. Nic dziwnego, że coraz więcej budynków wykańczanych jest szarą elewacją – aktualnie jest to jedno z najpopularniejszych i najbardziej uniwersalnych rozwiązań! Marzysz o stylowym szarym domu? Sprawdź, jaki kolor dachu do szarej elewacji będzie najlepszym wyborem. Zapraszamy na przegląd inspiracji!
Szara elewacja – jaki kolor dachu?
Szarość to kolor, który ma wiele zalet. Jest ponadczasowa – pasuje niemal do wszystkiego. Decydując się szarą elewację do swojego domu, stajesz zatem przed nie lada wyborem! Możesz pozwolić sobie na dach w dowolnie wybranym kolorze. Ograniczeniem jest jedynie Twoja wyobraźnia i oczekiwania wobec ostatecznego wyglądu domu. Potrzebujesz nieco inspiracji? Oto nasze propozycje:
W odcieniach szarości – najprostszy wybór, gwarantujący nowoczesny efekt, to połączenie szarej elewacji z szarym dachem. Możesz zdecydować się na podobne odcienie lub wprost przeciwnie – postawić na kontrast, łącząc jasny kolor z ciemnym.
Z pochwałą minimalizmu – zestawienie szarej elewacji z czarnym lub białym dachem to doskonała propozycja dla każdego, kto ceni prostotę i klasykę. Białe dachówki w połączeniu z jasnoszarą elewacją dadzą subtelny efekt. Czarny dach na antracytowym domu stworzy wyrazisty, a przy tym minimalistyczny styl.
Dotyk koloru – szarą elewację z łatwością zestawisz z zielenią, czerwienią czy brązem dachu. Takie połączenie pozwoli Ci uzyskać oryginalny efekt, bez ryzyka przesady i popadnięcia w kicz.
Kolor dachu a styl domu – przegląd
Wybierając kolor dachu, pod uwagę należy wziąć nie tylko kolor elewacji, ale również styl, w jakim utrzymany jest budynek. Oto najważniejsze wskazówki:
Domy w stylu klasycznym, nawiązujące do starego typu budownictwa, najczęściej wykańczane są dachami w kolorze czerwonym lub pomarańczowo-miedzianym. Połączenie ciepłej barwy dachu z neutralną szarością elewacji tworzy rodzinny, przytulny klimat, który doskonale komponuje się z drewnianymi elementami, np. stylowymi okiennicami.
Nowoczesne budynki, o nieco surowych bryłach i minimalistycznych formach, najlepiej prezentują się z dachami o chłodnych, monochromatycznych odcieniach – białym, szarym lub czarnym. Neutralne kolory podkreślają szarą elewację, dając futurystyczny efekt, który doskonale dopełniają szkło i metal.
Styl rustykalny, kojarzący się z sielskim życiem na wsi, najczęściej korzysta z tzw. kolorów ziemi. Dachy w domach tego typu zwykle wykańczane są w zieleni, brązie czy miedzi. W stylu rustykalnym nie może zabraknąć naturalnego lub bielonego drewna oraz bujnej roślinności.
Domy w stylu skandynawskim, mocno nawiązującym do minimalizmu, zwykle wykańczane są barwami ze skali szarości. Elewacja i pozostałe elementy często są wobec siebie kontrastujące, np. jasnoszare ściany budynków podkreślane są antracytowymi dachami i stolarką. Styl skandynawski dobrze komponuje się z naturalnymi materiałami wykończeniowymi, np. kamieniem.
Śródziemnomorskie domy, nawiązujące do nadmorskich posiadłości, często zachwycają bogatą paletą kolorystyczną. Dachy wykańczane są niebieskimi, zielonymi, żółtymi lub czerwonymi blachodachówkami, które dobrze komponują się z elewacją o ciepłym odcieniu szarości. W śródziemnomorskim domu nie może zabraknąć odpowiednich elementów wykończeniowych, nawiązujących do słonecznych wakacji – kamieni, wikliny, drewna czy ciężkich okiennic.
Aby dopasować kolor dachu do szarej elewacji, nie musisz go wymieniać! Sięgnij po emalię RAFIL Radach Farba Na Dach lub w wybranym kolorze, aby w szybki i łatwy sposób odmienić wygląd swojego domu. Pamiętaj, aby farbę stosować w połączeniu z RAFIL Podkład Antykorozyjny – takie zestawienie zapewni nie tylko najlepszy efekt estetyczny, ale także doskonałą ochronę dachu przed czynnikami atmosferycznymi.
Własnoręcznie wykonany, metalowy kwietnik nie tylko pięknie ozdobi przestrzeń i stworzy miejsce do wyeksponowania roślin, ale też stanie się prawdziwym powodem do dumy. Nie masz pomysłu na nowy projekt DIY? Zainspiruj się naszymi propozycjami!
Metalowy kwietnik stojący z miedzianych rurek
Wystarczy trochę wyobraźni i odrobina zręczności, by wykonać ciekawy, industrialny kwietnik z cienkich, miedzianych rurek. Wygięte lub połączone przy użyciu łączników kątowych na kształt litery U, stworzą stelaż na nóżkach, na którym następnie postawisz kosz lub doniczkę z rośliną.
Pamiętaj o tym, by najpierw wybrać doniczkę, a dopiero później przystąpić do robienia kwietnika. Dlaczego? Stabilność całej konstrukcji zależy od dobrego dopasowanie tych dwóch elementów. Jeśli osłonka będzie, choć o kilka centymetrów za mała, między nią a stelażem powstanie wolna przestrzeń, z powodu której kwietnik może się chwiać – a to stanowi zagrożenie dla znajdującej się w nim rośliny.
Prosty projekt DIY – metalowy kwietnik wiszący z puszek
Szukasz pomysłu na prosty, metalowy kwietnik, z którego zrobieniem poradzisz sobie nawet kompletnie bez doświadczenia w pracach DIY? Proponujemy Ci szybki i efektowny projekt, do którego wykonania będziesz potrzebować zaledwie trzech elementów: metalowych puszek (np. po kukurydzy czy fasoli), sznurka jutowego i dowolnego szpikulca. Jak go zrobić?
Usuń z puszek wieku i etykiety, a następnie dokładnie je umyj.
Wykonaj szpikulcem dwa otwory po bokach puszki. Powinny się znajdować naprzeciw siebie, tuż przy otworze pozostałym po usunięciu wieczka.
Utnij dwa kawałki sznurka. Każdy z nich przełóż przez dziurkę i zawiąż supeł, tworząc w ten sposób uchwyt.
Każda puszka może tworzyć osobny, pojedynczy kwietnik albo możesz połączyć je piętrowo w jeden duży, kaskadowy element. W tym drugim przypadku puszki muszą mieć też otwory na dole służące do podwieszenia tych, które będą się znajdować poniżej.
Gotowy kwietnik możesz pomalować na ulubiony kolor farbą w sprayu bądź zostawić go w metalicznym odcieniu. W naturalnej wersji będzie świetnie pasować do wnętrz utrzymanych w industrialnym klimacie.
Jak zrobić metalowy kwietnik z wiaderek?
Dużo czasu nie zajmie Ci też zrobienie metalowego kwietnika ze starego wiaderka, które znalazłeś w domu bądź kupiłeś okazyjnie na pchlim targu – nawet jeśli jest dziurawe, zardzewiałe i pozbawione uchwytu.
Aby uzyskać satysfakcjonujący efekt, zacznij od oczyszczenia elementu ze śladów rdzy i zabrudzeń. Luźne ogniska korozji usuń mechanicznie, a całość przetrzyj papierem ściernym lub drucianą szczotką, by pozbyć się także śladów po starej farbie. Na koniec odpyl wyczyszczoną powierzchnię.
Aby móc zawiesić kwietnik, konieczne będzie wykonanie w wiadrze otworów. Możesz to zrobić profesjonalnymi narzędziami lub przy użyciu ostrożnie używanego, podgrzanego silnie szpikulca, który powinien bez trudu przebić się przez ten materiał. Dla optymalnej stabilności będziesz potrzebować 3 otworów.
Przez wykonane dziurki przewlecz sznurek lub łańcuszek z grubymi oczkami, a następnie zawieś kwietnik w docelowym miejscu. Może to być karnisz, gruba belka stropowa albo element konstrukcyjny altany ogrodowej. Wiaderko możesz też wcześniej pomalować lub ozdobić w inny sposób – np. obklejając je sizalowym sznurkiem przytwierdzonym klejem na gorąco.
Recykling metalowych mebli – jak dać im drugie życie?
Jeszcze kilkanaście lat temu metalowe meble ogrodowe cieszyły się ogromną popularnością. Dziś konsumenci stawiają raczej na te wykonane z lżejszych i funkcjonalniejszych materiałów, np. z drewna, rattanu czy technorattanu. Te metalowe wciąż można jeszcze znaleźć w okazyjnej cenie i dać im drugie życie, przekształcając je w stylowe kwietniki. Metalowa taca, stolik czy krzesło spokojnie utrzymają nawet ciężką doniczkę, a do tego można je łatwo dopasowywać do różnych aranżacji – wystarczy tylko farba i dobry pomysł.
Metalowy kwietnik do ogrodu z… roweru
Masz stary rower, który nie nadaje się już do użytku ani naprawy, a jednak sentyment nie pozwala Ci na jego wyrzucenie? Możesz dać mu drugie życie, przekształcając go w niebanalny, wolnostojący kwietnik na rośliny ogrodowe. Wbrew pozorom, wykonanie tego projektu zajmie Ci zaledwie chwilę i nie wymaga niemal żadnego wysiłku.
Na dobrą sprawę, możesz po prostu stabilnie postawić rower (lub oprzeć go o coś), a w jego koszyku i na bagażniku postawić doniczki w rustykalnym stylu – np. takie zdobione folkowymi wzorami lub wykonane z terakoty. Rower możesz też pomalować. Taki metalowy kwietnik w czarnym lub białym kolorze wkomponuje się w różne aranżacje ogrodowe, nie tylko rustykalne.
Jak przekształcić wannę w oryginalny kwietnik ogrodowy?
Przeprowadzasz właśnie gruntowny remont łazienki? Pozostała po nim wanna, z której nie będziesz już korzystać, może stać się ciekawym kwietnikiem, w którym dekoracyjnie wyeksponujesz rośliny. Co więcej, jego przygotowanie nie zajmie Ci dużo czasu.
W wersji minimalistycznej możesz po prostu postawić wannę w wyznaczonym miejscu, nasypać do środka ziemię i posadzić rośliny. Lepszy efekt osiągniesz jednak wtedy, gdy wykończysz jej zewnętrzne ścianki w sposób spójny z aranżacją ogrodu. Możesz je pomalować, obkleić mozaiką, a nawet umieścić całość pośrodku kopczyka z dekoracyjnych kamieni – lub zrealizować każdy inny projekt, który przyjdzie Ci do głowy.
Pamiętaj o tym, że wszystkie metalowe kwietniki muszą zostać odpowiednio zabezpieczone przed czynnikami zewnętrznymi, a w szczególności przed wilgocią.
{{recomended-product}}
Co zrobić, aby zapewnić temu materiałowi trwałość i długą żywotność? Dobrym wyborem będzie, chociażby zastosowanie emalii RAFIL Chlorokauczuk, która nie tylko zabezpiecza metal przed wilgocią i uszkodzeniami mechanicznymi, ale także nadaje mu piękny wygląd. Aby przedłużyć jej trwałość, najpierw przygotuj powierzchnię do malowania, aplikując na nią RAFIL Podkład Chlorokauczukowy.
Środek ten stworzy matową, elastyczną powłokę, która zwiększy przyczepność farby nawierzchniowej do podłoża. W efekcie pomalowana powierzchnia zachowa estetykę i ochronę przeciwkorozyjną przez długi czas.
Korozja to proces niszczenia metalu w wyniku reakcji chemicznych z otoczeniem. Najczęściej zachodzi pod wpływem wilgoci i tlenu. W jej efekcie na metalowej powierzchni powstaje rdza, czyli tlenek żelaza.
Proces ten jest szczególnie niebezpieczny, ponieważ osłabia strukturę materiału, a z czasem także uszkadza metalową powierzchnię. Korozja dotyczy nie tylko żelaza, ale też innych metali — miedzi, aluminium czy nawet stali nierdzewnej, choć jej tempo jest wtedy inne.
Ryzyko wystąpienia korozji oraz szybkość powstawania rdzy zależy przede wszystkim od klasy korozyjności środowiska. Co znaczą poszczególne klasy? Wyjaśniamy w artykule.
Na dobór odpowiednich farb do malowania metali ma wpływ klasa korozyjności środowiska.
Definicja i znaczenie klas korozyjności
Warto pamiętać, że klasy korozyjności nie odnoszą się bezpośrednio do samego materiału, lecz do otoczenia, w którym znajduje się metalowa powierzchnia. Klasa korozyjności określa, jak szybko zachodzi degradacja metali w różnych warunkach środowiskowych.
Te odgórnie ustalone normy określają więc agresywność środowiska, w którym znajduje się dany metal. Dzięki temu można precyzyjnie dobrać odpowiednie środki ochrony – farby, powłoki antykorozyjne czy inne zabezpieczenia, które zapobiegną szybkiemu niszczeniu materiału.
Klasy korozyjności wprowadziła norma ISO 12944. Norma, opracowana przez Międzynarodową Organizację Normalizacyjną (ISO) w ocenie ryzyka korozji uwzględnia m.in. wilgotność, temperaturę, promieniowanie UV, obecność substancji chemicznych oraz ryzyko uszkodzeń mechanicznych. To właśnie te elementy wpływają na intensywność procesów korozyjnych, a co za tym idzie, na trwałość i bezpieczeństwo konstrukcji metalowych.
Jakie znaczenie mają klasy korozyjności? Dzięki nim możliwe jest odpowiednie zaprojektowanie zabezpieczeń dla metalowych elementów konstrukcji – hali produkcyjnych, rurociągów, elementów infrastruktury.
Przykład? Konstrukcje stalowe narażone na działanie atmosferyczne w klimatach o wysokiej wilgotności i zasoleniu (np. na obszarach przybrzeżnych) wymagają bardziej zaawansowanych zabezpieczeń antykorozyjnych niż te, które funkcjonują w suchym, wewnętrznym środowisku. W mniej agresywnych środowiskach można z kolei zastosować cieńsze powłoki ochronne.
W praktyce klasy korozyjności środowiska wprowadzone przez normę PN-EN ISO 12944 pomagają uniknąć kosztownych napraw i zwiększają bezpieczeństwo użytkowania konstrukcji. Właściwy dobór zabezpieczeń na podstawie klasy korozyjności to inwestycja w długowieczność i stabilność każdej metalowej konstrukcji.
Korozja dotyczy wszystkich metalowych powierzchni narażonych na kontakt z wilgocią, w tym także dachów. Odpowiednia farba do zabezpieczenia dachu to RAFIL Radach Farba Na Dach.
Przegląd poszczególnych klas korozyjności
W normie ISO 12944 wyróżnia się sześć głównych klas korozyjnych, które przedstawiają różne poziomy agresywności środowiska.
Klasa korozyjności C1 – bardzo niska korozyjność
Klasa C1 oznacza środowisko, w którym ryzyko korozji jest minimalne. Obejmuje wnętrza budynków, ogrzewane i dobrze wentylowane. Będą to więc np. biura, szkoły, hotele, sklepy czy instytucje publiczne.
Ponieważ w tego typu pomieszczeniach nie ma dużych zmian wilgotności ani agresywnych substancji, metalowe elementy narażone są na bardzo małe ryzyko korozji. W takich warunkach stosowanie specjalnych zabezpieczeń jest często zbędne i można używać materiałów podatnych na korozję.
Klasa korozyjności C2 – niska korozyjność
Klasa korozyjności C2 oznacza środowisko o niskim stopniu korozyjności. We wnętrzach obejmuje budynki nieogrzewane takie jak magazyny, hale sportowe czy garaże. Wilgotność powietrza jest tu nieco wyższa, ale nadal nie stanowi dużego zagrożenia dla metalu.
Na zewnątrz budynków klasa ta odnosi się do terenów wiejskich, w których poziom zanieczyszczeń atmosferycznych jest bardzo niski. Choć ryzyko korozji jest tu większe niż w przypadku klasy C1, metalowe powierzchnie skutecznie zabezpieczą odpowiednie farby antykorozyjne.
Klasa korozyjności C3 – średnia korozyjność
Klasa C3 odnosi się do środowisk o umiarkowanej korozyjności. Przykładem takich warunków są obszary miejskie i przemysłowe, gdzie występuje średni poziom zanieczyszczeń np. tlenków siarki.
We wnętrzach klasa korozyjności C3 obejmuje najczęściej zakłady przemysłowe – hale produkcyjne czy zakłady spożywcze, w których wysoka wilgotność powietrza przyspiesza procesy korozyjne. Jeśli stosuje się tam materiały jak stal niskowęglowa, niezbędne będą solidniejsze zabezpieczenia antykorozyjne, które zapobiegną szybkiemu niszczeniu metali.
Klasa korozyjności C4 – wysoka korozyjność
Klasa korozyjności C4 to środowiska o wysokiej agresywności korozyjnej. Metal jest tu narażony na silne działanie czynników zewnętrznych. W tej klasie znajdują się więc m.in. zakłady chemiczne, baseny, stocznie czy tereny silnie uprzemysłowione, w których wysoka wilgotność oraz obecność substancji chemicznych znacząco przyspieszają proces korozji.
Na zewnątrz do tej klasy zalicza się także obszary przybrzeżne o umiarkowanym zasoleniu. Metalowe elementy narażone na takie warunki muszą być zabezpieczone powłokami o wysokiej odporności na korozję.
Klasa korozyjności C5-I – bardzo wysoka korozyjność (przemysłowa)
Klasa C5-I to najwyższa klasa korozyjności oznaczająca ekstremalnie agresywne warunki przemysłowe. Będą to miejsca takie jak zakłady produkcyjne, gdzie panuje bardzo wysoka wilgotność i wysoki poziom zanieczyszczeń powietrza, a metal jest narażony na bardzo szybkie niszczenie.
Konstrukcje metalowe w takich warunkach wymagają najskuteczniejszych dostępnych powłok ochronnych, aby zapobiec degradacji materiałów. Często stosuje się tutaj powłoki wielowarstwowe oraz zaawansowane technologie zabezpieczeń.
Klasa korozyjności C5-M – bardzo wysoka korozyjność (morska)
Klasa C5-M to alternatywa dla klasy C5-I dotycząca środowisk morskich. To tu metal jest najbardziej narażony na korozję, działanie wody morskiej, wysoką wilgotność oraz zasolenie.
Będą to tereny przybrzeżne, porty, statki czy konstrukcje morskie takie jak platformy wiertnicze. Stosowanie najskuteczniejszych powłok antykorozyjnych jest tu absolutnie konieczne, a zabezpieczenia antykorozyjne muszą zapewniać odporność na skrajnie trudne warunki i agresywne działanie soli morskiej.
Metalowe ogrodzenia czy bramy przy domach jednorodzinnych odnoszą się do klasy 2 i 3 korozyjności środowiska. Do ich zabezpieczenia odpowiednie będą środki RAFIL np. RAFIL Do Bram i Ogrodzeń.
Jak dobrać materiały i zabezpieczenia w zależności od klasy
Klasa korozyjności otoczenia domu najczęściej mieści się w zakresie C1-C3. Oznacza to, że występujące tam warunki nie są szczególnie agresywne dla metali. Nawet w przypadku nieogrzewanych budynków czy wilgotnych przestrzeni poziom zagrożenia korozyjnego jest umiarkowany.
Tereny wiejskie, podmiejskie oraz typowe obszary mieszkaniowe nie są narażone na duże zanieczyszczenia, jak w przypadku fabryk czy stref przemysłowych. Oznacza to, że C3 to maksymalna klasa korozyjności, z jaką będziesz mieć tu do czynienia. W takich warunkach można korzystać z ogólnodostępnych produktów antykorozyjnych, które w zupełności spełniają wymagania codziennego użytku.
Będą to np.:
RAFIL Prosto Na Rdzę – specjalistyczna gruntoemalia 3 w 1 stosowana bezpośrednio na powierzchnie stalowe i żeliwne eksploatowane na zewnątrz.
RAFIL Do Bram i Ogrodzeń – antykorozyjna emalia przeznaczona do ochronno-dekoracyjnego malowania powierzchni stalowych, ocynkowanych i aluminiowych eksploatowanych na zewnątrz pomieszczeń.
RAFIL Chlorokauczuk – farba chlorokauczukowa przeznaczona do ochronno-dekoracyjnego malowania powierzchni stalowych i żeliwnych eksploatowanych na zewnątrz pomieszczeń.
RAFIL Podkład Antykorozyjny – farba gruntująca stosowana na podłoża ocynkowane, stalowe i aluminiowe na zewnątrz. W zestawie z farbą nawierzchniową zapewnia długotrwałą ochronę antykorozyjną.
W otoczeniu domu klasa korozyjności nie jest kluczowym czynnikiem przy wyborze zabezpieczeń metalowych elementów. Produkty antykorozyjne RAFIL są wystarczająco trwałe, by chronić metalowe powierzchnie takie jak balustrady, ogrodzenia czy elementy małej architektury. Sprawdź szeroką gamę środków RAFIL już dziś!
Dbanie o odpowiednią kondycję powłok malarskich to obowiązek każdego, kto chce utrzymać maszynę rolniczą w dobrej kondycji. Zwłaszcza że urządzenia tego typu muszą znosić naprawdę wiele! Ziemia, wilgoć, substancje chemiczne wykorzystywane w gospodarstwie, piasek i kamienie – to tylko przykłady czynników, które na co dzień zagrażają powierzchni maszyn i stwarzają ryzyko pojawienia się korozji. Sprawdź, jak prawidłowo przygotować powierzchnię do malowania i przekonaj się, jaka farba do maszyn rolniczych zapewni najlepszy efekt estetyczny i ochronny.
Malowanie maszyn rolniczych – przygotowanie podłoża krok po kroku
Aby przygotować maszynę do malowania, postępuj według poniższych wskazówek.
Dokładnie umyj maszynę rolniczą, pozbywając się takich zanieczyszczeń, jak ziemia, błoto, fragmenty roślin, olej czy ślady substancji chemicznych. Najlepiej, jeżeli do mycia użyjesz specjalistycznego produktu, np. płynu do czyszczenia ciągników czy kombajnów.
Pozbądź się łuszczącej warstwy starej farby oraz śladów rdzy. Możesz wykorzystać do tego celu ręczną, drucianą szczotkę do metalu. Jeżeli renowacja obejmuje duże elementy maszyny, dobrym rozwiązaniem może okazać się szlifierka.
Powierzchnię maszyny dokładnie przetrzyj papierem ściernym, aby uzyskać efekt zmatowienia. Ponownie, możesz zrobić to ręcznie lub przy pomocy szlifierki.
Umyj maszynę, aby usunąć pył, kurz oraz brud, jaki powstał podczas pracy.
Odtłuść powierzchnię maszyny rolniczej przy użyciu RAFIL Preparat Do Odtłuszczania. Produkt należy wymieszać z wodą, a następnie nanieść na wybraną powierzchnię przy pomocy szmatki, gąbki, szczotki lub myjki wysokociśnieniowej.
Po oczyszczeniu i odtłuszczeniu maszyny rolniczej możesz przejść do kolejnego etapu renowacji, czyli malowania.
Farba do maszyn rolniczych – jak wybrać odpowiedni produkt?
Farba do maszyn rolniczych musi wyróżniać się doskonałą trwałością, zapewniać ochronę przed korozją, a przy tym sprawdzać się na różnych powierzchniach – od eksponowanych elementów maszyny, po jej wnętrze i części funkcjonalne, wymagające zabezpieczenia przed rdzą. W wymagania te najlepiej wpisuje się RAFIL Chlorokauczuk – farba poliuretanowa do maszyn rolniczych, urządzeń mechanicznych oraz konstrukcji budowlanych. Do jej niezwykłych właściwości zaliczyć można m.in.:
• Trwała i elastyczna powłoka malarska – emalia tworzy na malowanej powierzchni powłokę, która wyróżnia się wysoką odpornością na uszkodzenia mechaniczne, takie jak zarysowania czy uderzenia. To niezwykle ważne podczas pracy w trudnych warunkach, na jakie każdego dnia narażona jest maszyna rolnicza.
• Zwiększona odporność na trudne warunki pogodowe – powłoka malarska jest odporna na czynniki atmosferyczne, takie jak opady, skrajne temperatury czy działanie promieni UV.
•Gwarancja Ochrony przed korozją – połączenie emalii CHLOROKAUCZUK z produktem RAFIL Podkład Chlorokauczukowy to najlepsza ochrona maszyny rolniczej przed destrukcyjnym działaniem rdzy. Producent po spełnieniu warunków, zapewnia Gwarancję Ochrony przed korozją przez 8 lat!
{{recomended-product}}
Oprócz wyjątkowych właściwości ochronnych RAFIL Chlorokauczuk zapewnia również doskonały efekt estetyczny. Emalia dostępna jest w aż 20 kolorach, dzięki czemu bez problemu wybierzesz odcień idealny dla swojej maszyny.
Jak malować maszyny rolnicze?
Kiedy przygotujesz powierzchnię i wybierzesz odpowiednią farbę do maszyn rolniczych, możesz przejść do ostatniego etapu renowacji. O czym pamiętać podczas malowania?
Zagruntuj powierzchnię przy użyciu RAFIL Podkład Chlorokauczukowy – wystarczy jedna warstwa produktu (w przypadku części szczególnie narażonych na korozję, możesz nałożyć drugą warstwę podkładu, po 20-90 minutach lub po 10 dniach). Produkt możesz nanosić przy użyciu pędzla, wałka lub natrysku.
Odczekaj 1 godzinę i nałóż na maszynę pierwszą warstwę emalii RAFIL Chlorokauczuk. Po upływie 30-120 minut nałóż drugą warstwę (jeżeli nie uda Ci się zachować wymaganego odstępu czasowego, drugą warstwę emalii nałóż nie wcześniej niż po 5 dniach od pierwszej). W razie potrzeby możesz nałożyć trzecią warstwę farby, przy zachowaniu takich samych odstępów czasowych.
Metalowa futryna to element charakterystyczny dla stolarki starszej daty – można spotkać ją zarówno w mieszkaniach, jak i domach, które budowano przed kilkoma dekadami. Co ciekawe, w ostatnich latach obserwuje się powrót mody na wyjątkowo wytrzymałe i niebanalne estetycznie, metalowe futryny. Z tego względu wielu właścicieli domów i mieszkań decyduje się na zachowanie oryginalnych ościeżnic i odnowienie ich na własną rękę. Jak powinno przebiegać malowanie futryn metalowych? Jak odnowić futryny w bloku? Po jakie farby sięgnąć? Sprawdźmy!
Malowanie futryn metalowych – cena i jakość farby
Pierwszym krokiem, jaki musisz podjąć, by odnowić metalową futrynę, jest wybór odpowiedniej farby. Pierwszy, przypadkowy produkt ze sklepowej półki nie wystarczy. Poszukując emalii, którą pomalujesz futrynę, zwróć uwagę na takie aspekty, jak:
Dostępna paleta kolorów – sprawdź, czy producent oferuje barwę oraz typ wykończenia (mat, półmat, połysk), który Cię interesuje.
Wydajność – ile metrów kwadratowych powierzchni będziesz mógł pokryć 1 litrem farby.
Przeznaczenie – do jakich materiałów przeznaczona jest emalia? Czy producent rekomenduje stosowanie jej na zewnątrz pomieszczeń? Przykładem farby do metalu, której możesz z powodzeniem użyć do malowania metalowej futryny zewnętrznej, jest RAFIL Chlorokauczuk.
Czynniki, na które narażona będzie malowana powierzchnia – metalowa futryna może być wystawiona na działanie wilgoci, wiatru, wysokich i niskich temperatur, promieniowania UV, a także promieniowania UV. Zwróć uwagę, by farba, którą wybierzesz, zapewniała ochronę przed wszystkimi potencjalnymi zagrożeniami.
Ochrona przeciw korozji – metalowa futryna musi być chroniona przed rdzą. RAFIL Chlorokauczuk, w połączeniu z podkładem chlorokauczukowym, gwarantuje aż 8 lat ochrony przed korozją. Kiedy wybierzesz odpowiednią emalię, możesz przejść do kolejnego kroku – przygotowania metalowej futryny do malowania.
Przygotowanie do malowania: czym szlifować metalowe futryny?
Dokładnie przyjrzyj się futrynie i sprawdź, w jakim stanie znajduje się stara warstwa farby. Jeżeli zauważysz luźne, łuszczące się fragmenty powłoki, będziesz musiał je usunąć – możesz zrobić to przy pomocy drucianej szczotki, szlifierki lub gruboziarnistego papieru ściernego.
Uwaga! Aby zabezpieczyć podłoże, ściany lub inne elementy, które znajdują się w pobliżu futryny, zakryj je szczelnie kartonami lub folią malarską. Zabezpiecz je przed przesuwaniem, mocując poszczególne fragmenty taśmą malarską.
Na futrynie nie ma odstających fragmentów farby lub udało Ci się je usunąć? W takim razie zajmij się pozostałą powierzchnią. Sięgnij po papier ścierny i dokładnie przetrzyj nim całą futrynę – warstwa starej farby powinna zostać zmatowiona, aby powierzchnia zapewniała emalii lepszą przyczepność. Podczas szlifowania i matowienia powstało sporo pyłu? Usuń go przy pomocy odkurzacza lub miękkiej szczotki, a następnie dokładnie wyczyść metalową futrynę ze wszystkich innych zanieczyszczeń. Ostatnim krokiem, niezbędnym, by przygotować futrynę do malowania, jest odtłuszczenie powierzchni. Możesz zrobić to, używając benzyny ekstrakcyjnej lub specjalistycznego preparatu do odtłuszczania (znajdziesz go w ofercie RAFIL).
Malowanie futryn metalowych
{{recomended-product}}
Zanim nałożysz właściwą emalię, sięgnij po preparat gruntujący – zwiększy on przyczepność podłoża oraz wzmocni właściwości ochronne i antykorozyjne farby docelowej. RAFIL Podkład Chlorokauczukowy nałóż przy pomocy pędzla (lub natrysku). Jedna warstwa powinna okazać się wystarczająca, jeżeli jednak futryna narażona jest na działanie wielu szkodliwych czynników, możesz zdecydować się na dwie warstwy (drugą warstwę nałóż po 20-180 minutach). Po godzinie od zastosowania podkładu możesz nanieść pierwszą warstwę farby. Najlepiej, jeżeli zrobisz to przy użyciu pędzla z miękkim włosiem (pozwoli Ci dotrzeć do wszelkich zakamarków), ale możesz zdecydować się także na malowanie niewielkim wałkiem. ZanimZanim nałożysz drugą warstwę, odczekaj od 30 do 120 minut.