Strona główna
Poradniki

Farba, impregnat czy żywica – jak skutecznie zabezpieczać beton?

Przeczytasz w 5 min
Z tego artykułu dowiesz się:

Beton dość jednoznacznie kojarzy się z materiałem wytrzymałym, a przez to trwałym. Praktyka szybko pokazuje jednak, że chociaż z pewnością to materiał o bardzo dobrych własnościach mechanicznych, to jego powierzchnia wcale nie jest wieczna. Zanieczyszczenia czy zbierająca się w mikroszczelinach woda – to wszystko powoduje powolne niszczenie struktury betonu. Czym skutecznie zabezpieczyć beton?

Struktura betonu

Wybierz z głową

Prawdopodobnie najbardziej ekstremalną formą poradzenia sobie z niszczeniem betonowej posadzki jest… ułożenie na niej płytek (oczywiście po odpowiednim przygotowaniu powierzchni). To rozwiązanie z pewnością miałoby sens, gdyby tylko nie było nie tylko bardzo czasochłonne, ale też horrendalnie drogie w stosunku do innych możliwości. Przyjrzyjmy się zatem produktom, jakie są dostępne w sklepach, a które pomogą chronić betonowe powierzchnie.

Żywica?

Żywice syntetyczne to substancje, które znalazły zastosowanie w wielu gałęziach nauki czy przemysłu. Przede wszystkim żywice epoksydowe cechują się bardzo dobrymi parametrami oraz tworzeniem bardzo szczelnej, doskonale przylegającej do powierzchni powłoki.

Żywica to jednak dobry produkt pod pewnym specyficznym warunkiem – jeśli zależy ci na pozostawieniu widocznej surowej powierzchni. W praktyce sama żywica do zabezpieczania betonu jest stosowana raczej rzadko, większe zastosowanie znajdując w stolarstwie, gdzie przezroczystość warstwy ochronnej faktycznie jest pożądana.

Czy warto używać impregnatu?

Impregnaty do betonu to kolejna pozycja na liście środków, których możemy użyć. Decyzja o wyborze tego środka powinna być podyktowana warunkami, na jakie narażona będzie betonowa powierzchnia. Impregnaty tworzą cienką warstwę ochronną, która nie cechuje się zbyt wysoką wytrzymałością – wnika jednak w głąb betonu, bardzo dobrze zabezpieczając go przed wilgocią. To dobry wybór do zastosowania na pionowych powierzchniach, które nie będą narażone na ścieranie czy nacisk.

Warto jednak pamiętać, by wybrać produkt, który zapewni paroprzepuszczalność – najczęściej na bazie związków krzemoorganicznych. Brak tej cechy sprawi, że para próbująca przeniknąć przez beton (jeśli to na przykład ściana zewnętrzna, narażona szczególnie w zimie na duże różnice temperatur po obu stronach) dosłownie zniszczyć naniesioną powłokę, a tym samym pozbawić beton ochrony.

Zabezpieczanie betonowej posadzki

Farby – tak, ale odpowiednie

Tradycyjne farby do malowania ścian pełnią głównie funkcję estetyczną – nic dziwnego, ściany raczej nie są narażone na obciążenia czy ścieranie, dlatego nie jest istotne zapewnienie im odpowiedniej ochrony chemicznej czy mechanicznej. Wybór farb specjalistycznych jest jednak szeroki – te na bazie żywicy są przeznaczone właśnie dla ciebie, jeśli zależy ci na odpowiednim zabezpieczeniu betonowych powierzchni.

{{recomended-product}}

Wybór odpowiedniego rodzaju farby do betonu zależy od tego, co i gdzie chcemy pomalować. Farby epoksydowe, np. emalia epoksydowa RAFIL Na Beton, są bardzo wytrzymałe mechanicznie i chemicznie, ale nieodporne na promieniowanie UV, przez co ich zastosowanie na zewnątrz wymaga dodatkowego zabezpieczania odpowiednim lakierem. Wówczas sięgnij po lakier poliuretanowy RAFIL Na Beton, który, dzięki efektywnej penetracji porowatego podłoża oraz doskonałej przyczepności, wzmacnia je i uszczelnia. Dodatkowo tworzy jednolitą, gładką powłokę, która będzie estetyczna, szczelna i łatwo utrzymasz ją w czystości.

Farby epoksydowe to z pewnością dobry wybór na posadzkę w warsztacie lub garażu, a także w innych pomieszczeniach, w których ryzyko zabrudzenia podłogi jest szczególnie duże. Warto jednak pamiętać, że farby epoksydowe są powszechnie stosowane w przemyśle, gdzie narażone są na naprawdę trudne warunki. Być może w przydomowym warsztacie nie będzie nam potrzebna aż tak skuteczna i trwała powłoka, a zakup bardziej ekonomicznej farby okaże się równie dobrym wyborem?

Farby poliuretanowe cechują się mniejszą wytrzymałością – to jednak dobry wybór, jeśli chcesz pomalować miejsce zacienione na zewnątrz. W tej roli sprawdzą się także farby alkidowe, cenione za bardzo dobry stosunek ceny do jakości, należy jednak pamiętać, że nie powinny być używane w miejscach, gdzie poziom wilgoci jest stale wysoki lub istnieje ryzyko ciągłego kontaktu z wodą. Nie nadają się także do malowania powierzchni silnie nasłonecznionych.

Betonowa ściana

Nie da się ukryć, że czynników, które warunkują wybranie odpowiedniej formy zabezpieczenia betonu jest wiele. Nasze preferencje dotyczące koloru, natężenie ruchu, łatwość czyszczenia, odporność na konkretny rodzaj zabrudzeń – to wszystko definiuje rodzaj produktu, który powinieneś wybrać.

Prawdopodobnie najbardziej popularnym rozwiązaniem wciąż pozostają farby na bazie żywic syntetycznych, jednak i tutaj warto pamiętać, że odpowiedni rodzaj farby także zależy od tego, gdzie i w jakim celu chcemy ją wykorzystać. Na pewno dobrze zastanowić się przed malowaniem powierzchni zewnętrznych, narażonych na działanie światła słonecznego – w przypadku pomieszczeń wybór jest znacznie szerszy i uzależniony od naszych potrzeb i budżetu przeznaczonego na remont.

Galeria zdjęć

No items found.
Polecany produkt

RAFIL Na beton - Zestaw lakier poliuretanowy

  • Wydajność:
    9
    m2 / L
  • Stopień połysku:
    Efekt młotkowy
    Połysk
    Półmat
    Mat
Szczegóły produktu
Porada eksperta
Pliki do pobrania
No items found.

Powiązane produkty

RAFIL Na beton - Zestaw emalia epoksydowa

+14

RAFIL Na beton - Zestaw lakier poliuretanowy

+14

Przeczytaj również

Jeszcze nie tak dawno temu ostatnią rzeczą, jaką można było powiedzieć o betonie, było słowo „estetyczny”. Dziś to się zmienia – coraz częściej przy wykańczaniu wnętrz surowy beton (także kolorowy) jest brany pod uwagę jako ciekawa odmiana dla płytek, tapet czy malowania. Coraz częściej używamy go też jako bezpośredniego podłoża na tarasie, gdzie materiał siłą rzeczy narażony jest na bardzo niekorzystne czynniki atmosferyczne – deszcz, światło słoneczne i różnice temperatur. W jaki sposób zabezpieczyć betonowy taras, by cieszyć się gładką powierzchnią jak najdłuższy czas?

Najpierw posprzątaj

Oczywiście, zanim w ogóle zaczniesz myśleć o zabezpieczeniu swojego tarasu, musisz przygotować go do nałożenia odpowiednich preparatów. Nie powinieneś być zaskoczony – przygotowanie betonowej powierzchni ma wiele wspólnego z innymi materiałami przed malowaniem czy impregnowaniem.

Jeśli chcesz zabezpieczyć posadzkę z nowego betonu, powinieneś pamiętać, by ten najpierw dobrze wysechł i dać mu co najmniej 28 dni. To istotne, jeśli zależy ci na trwałym zabezpieczeniu – oczywiście istnieją produkty przeznaczone do kładzenia na mokry beton, ale będzie to rozwiązanie zarówno droższe, jak i mniej skuteczne.

Gdy twój taras najlepsze lata ma już za sobą, w pierwszej kolejności usuń z niego fragmenty uszkodzonego betonu. Potem postępowanie jest już bardzo podobne zarówno dla starego, jak i nowego betonu. W pierwszej kolejności należy naprawdę dobrze oczyścić powierzchnię oraz odtłuścić – a także usunąć mechanicznie mleczko lub szlam cementowy, jeśli są obecne. Dobrze będzie użyć też środka grzybobójczego, byś miał całkowitą pewność, że na betonie nie ostały się żadne mikroorganizmy. Następnie konieczne będzie porządne odpylenie tak przygotowanej powierzchni tarasu.

{{recomended-product}}

Jeśli twój taras został solidnie podniszczony, najpierw poważnie rozważ jego wyrównanie i uzupełnienie ubytków – zagruntowanie emalią przed malowaniem prawdopodobnie okaże się niewystarczające, by poradzić sobie z większymi uszkodzeniami. Pamiętaj jednak, by nie stosować podłoży gipsowych – wiele środków ochronnych, w tym RAFIL Na Beton, który rekomendujemy do zabezpieczenia betonowego tarasu, nie może być stosowane na gips.

Warto też zwrócić uwagę na kolor emalii – przy jednoczesnej ochronie betonu możemy nadać mu ciekawy kolor.

Czas na malowanie

Zanim zaczniesz zabezpieczać posadzkę, pamiętaj, że powinieneś malować w słoneczny, ale nie upalny dzień – absolutnie nie w trakcie mgły lub deszczu.

Niezbędne będą ci podstawowe przyrządy malarskie (polecamy skorzystać z wałka lub natrysku mechanicznego, pędzel może być mało efektowny) oraz rozpuszczalnik do wyrobów epoksydowych. W pierwszej kolejności niezbędne będzie zagruntowanie podłoża – do tego celu posłuży Ci RAFIL Na Beton rozcieńczony rozpuszczalnikiem w stosunku w ilości 20%. Grunt będzie gotowy po około półgodzinnej homogenizacji (czas ten jednak może być różny w zależności od warunków w pomieszczeniu).

Po zagruntowaniu podłoża musisz odczekać 4 godziny, by nałożyć pierwszą warstwę emalii. Kolejne warstwy powinieneś nanosić w odstępie 24 godzin od każdej poprzedniej. Przygotowana do malowania emalia jest zdatna do użytku przez 8 godzin, nie musisz się więc spieszyć, ale oceń też realnie, ile środka będzie ci potrzebne. Przygotowanie „na zapas” może okazać się zmarnowaniem produktu.

Pamiętaj, że środki na bazie żywicy epoksydowej tworzą bardzo dobrą i szczelną powłokę ochronną, ale nie są odporne na światło słoneczne i promieniowanie UV. Twój taras siłą rzeczy będzie narażony na ich wpływ – naniesioną emalię epoksydową koniecznie musisz zabezpieczyć warstwą lakieru poliuretanowego RAFIL Na Beton.

Czas schnięcia zabezpieczonego tarasu wynosi 7 dni – po tym czasie będzie można rozpocząć jego użytkowanie bez obawy o zniszczenie powłoki.

Zabezpieczenie na lata

Z dostępnych na rynku środków do zabezpieczania powierzchni to właśnie materiały na bazie żywicy epoksydowej cechują się najlepszymi własnościami eksploatacyjnymi, chociaż ich minusem jest brak odporności na światło słoneczne. Na szczęście temu problemowi można szybko zaradzić warstwą odpowiedniego lakieru.

Ten w połączeniu z naniesionymi warstwami emalii doskonale ochroni nasz taras, szczególnie w trakcie zimy utrudniając penetrowanie porów i mikroszczelin przez wodę. Dzięki temu na wiosnę będziemy mogli cieszyć się nienaruszonym tarasem – nie takim, który wymaga kolejnego remontu czy czyszczenia.

Malowanie i zabezpieczanie betonowego tarasu – porady eksperta

Przeczytasz w 5 min

Komin to niewątpliwie jeden z najważniejszych elementów domu. Warto go prawidłowo zabezpieczyć, aby na lata zapewnić bezpieczeństwo i spokojne użytkowanie. Jednym z najlepszych rozwiązań jest zastosowanie metalowej obróbki. Podpowiadamy, jak obrobić komin blachą oraz jak konserwować go w przyszłości.

Odpowiednie zabezpieczenie komina ma znaczenie z kilku względów. Pierwszy to oczywiście bezpieczeństwo przeciwpożarowe – komin musi być szczelny i trwały, a blacha na zewnątrz pozwala utrzymać go w pożądanym stanie.

Drugi związany z tym powód to wydajne i prawidłowe działanie domowego ogrzewania. Komin musi być drożny, aby skutecznie odprowadzać dym, ale powinien też pracować w odpowiednio wysokiej temperaturze. Zbyt zimny komin często nastręcza problemów, ponieważ osadzają się w nim substancje smoliste, które przy prawidłowej pracy powinny zostać odprowadzone na zewnątrz.

Jednak nie tylko kwestie grzewcze i przeciwpożarowe mają znaczenie. Komin to także newralgiczny element dachu pod kątem występowania wilgoci. Należy go szczelnie zaizolować i odpowiednio połączyć z poszyciem dachowym, w przeciwnym razie zachodzi ryzyko przenikania wody pod dach, a nawet do niższych kondygnacji budynku.

Ostatnią, ale też ważną kwestią, jest estetyka – podpowiadamy, jak obić komin blachą, aby ładnie wyglądał przez długi czas.

Jak obrobić komin blachą? Dostępne są dwie metody zabezpieczania komina – obróbka blachą lub taśmą.

Jakie materiały są potrzebne do obróbki komina blachą?

Kominy można obrabiać różnymi rodzajami blachy. Najpopularniejsze są blachy stalowe, powlekane warstwą zabezpieczającą przed korozją. Dostępne są na rynku w szerokiej gamie, w zależności od składu stopu metalu, rodzaju malowania, grubości i ewentualnie tłoczenia. 

Droższym, ale wytrzymałym, estetycznym i długotrwałym rozwiązaniem jest zastosowanie blachy miedzianej. Jest ona z natury odporna na korozję, a efekt naturalnego starzenia się miedzi nie wpływa na jej właściwości, na wielu dachach wygląda natomiast bardzo dekoracyjnie. Spośród innych pokryć warto jeszcze zwrócić uwagę na blachy tytanowo-cynkowe, z których produkuje się też np. rynny.

Jak obić komin blachą, aby wyszło to dobrze i sprawnie? Przede wszystkim przy użyciu odpowiednich narzędzi. Do wykonania wycięcia w dachu i docinania elementów, niezbędna będzie szlifierka kątowa. 

Przytwierdzenie obróbki najlepiej wykonać poprzez mocowanie do drewnianych elementów – nie do blachy – przyda się więc wkrętarka i odpowiednie do metalu wkręty. Uszczelnienia wykonuje się silikonem – koniecznie zadbaj, aby był to materiał dekarski, w przeciwnym razie ryzykujesz rozszczelnieniem i problemami.

Musisz zapewnić szczelność całości, aby uniknąć przeciekania wody opadowej.

Jakie techniki stosować przy montażu blachy wokół komina?

Dostępne są dwie metody zabezpieczania komina – obróbka blachą lub taśmą. Pierwsza, czyli tzw. obróbka „twarda”, gdzie podstawowym materiałem mogą być różne gatunki blach – i na niej skupiamy się w tym poradniku. Daje najlepsze zabezpieczanie, jest także najbardziej estetyczna.

Istnieje jednak także tzw. obróbka „lekka”. Wówczas do pokrycia komina wykorzystuje się metalowe taśmy, najczęściej wykonane z aluminium, czasami z ołowiu. Tę technikę wyróżnia łatwość wykonania, ponieważ fabrycznie przygotowane taśmy pokryte są klejem. Praca przy kominie sprowadza się wówczas do przyklejenia do jego powierzchni odpowiednio dociętych fragmentów taśm. Jest to metoda prosta, ale zapewniająca nieco słabszą ochronę i gorszy efekt estetyczny.

Pierwszy krok to przymocowanie do komina dachowej membrany. Należy ją dociąć i umieścić jak najszczelniej przy ściankach, co będzie pierwszym zabezpieczeniem. Na początku montażu blachy w kominie wykonuje się specjalne nacięcie nazywane „wydrą”. Blachę przycina się i wygina stosownie do wymiarów komina, a następnie, przy użyciu specjalnej listwy, umieszcza możliwie szczelnie przy ścianach komina.

Co do samego procesu wykonania obróbki, kluczowe znaczenie ma jej połączenie z resztą dachowego pokrycia. Musisz zapewnić szczelność całości, aby uniknąć przeciekania wody opadowej. 

To jednak nie wszystko – obróbka powinna być wykonana i połączona w taki sposób, aby metalowe elementy mogły pracować. Co to znaczy? Metalowa powierzchnia dachu jest wystawiona na działanie gorąca i zimna, a metale, jak wiadomo, kurczą się i rozszerzają, w zależności od temperatury. Dlatego obróbkę z połacią dachową łączy się „na zakładkę”, w taki sposób, aby poszczególne elementy miały gdzie pracować i aby nie występowały naprężenia, które mogą prowadzić do rozszczelnienia materiału.

Jak zabezpieczyć blachę na kominie przed korozją?

O zabezpieczenie komina przed korozją należy zadbać już na etapie doboru materiału. Blacha do obróbki musi być zabezpieczona przed korodowaniem, w tym także odporna na obróbkę, tak aby podczas docinania i dopasowywania nie traciła swojej warstwy ochronnej. 

Jest jeszcze jedna kwestia: blachę do pokrycia komina wypadałoby wybrać pod kątem materiału, jakim pokryty będzie cały dach. Dotyczy to w pierwszym rzędzie samego rodzaju blachy – najlepiej, aby był taki sam. Jeśli jednak nie jest to możliwe, warto przynajmniej nawiązać do wyglądu całości. Możesz to osiągnąć, jeśli wybierzesz materiał w podobnym kolorze i fakturze. Oczywiście dobrym rozwiązaniem jest też malowanie odpowiednim rodzajem farby.

Najlepsza farba do malowania dachu i komina to RAFIL Radach Farba Na Dach

Farby do metalu – jakie sprawdzą się najlepiej przy obróbce komina?

Ponieważ obróbka komina to element istotny, a jednocześnie wrażliwy na działanie niszczących czynników, często warto rozważyć jego pomalowanie. Warstwa odpowiedniej farby dodatkowo zabezpiecza metal i na lata może gwarantować jego odpowiednią ochronę. Do malowania blachy warto użyć kilku produktów w odpowiedniej kolejności, co zapewni najlepsze efekty. Rozwiązaniem mogą być np. preparaty marki RAFIL. 

Na początku powierzchnię metalu naley dobrze przygotować do malowania. Sprawdzi się tutaj RAFIL Preparat do odtłuszczania, dzięki któremu pozbędziesz się wszystkich zabrudzeń i zapewnisz dobrą przyczepność farby. W przypadku metali narażonych na opady atmosferyczne, stosuje się często malowanie co najmniej dwoma warstwami. 

Na początek warto nałożyć na metal RAFIL Podkład Antykorozyjny – to farba do większości popularnych rodzajów blach. Tworzy mocną i elastyczną powłokę, a przede wszystkim doskonale chroni przed wodą. Występuje w dwóch kolorach: czerwonym tlenkowym i szarym, które stosuje się w zależności od barwy stosowanej farby powierzchniowej.

Farba powierzchniowa ma również za zadanie ochronę metalu, ale powinna zapewniać także dobry efekt estetyczny. W takim przypadku warto sięgnąć po RAFIL Radach Farba Na Dach. Nakłada się ją zazwyczaj w dwóch warstwach, w wyniku czego powstaje powłoka bardzo odporna zarówno na wilgoć, jak i nadmierne nasłonecznienie, mróz czy inne czynniki atmosferyczne. Maluje się łatwo – pędzlem, wałkiem lub natryskiem, a producent gwarantuje skuteczną ochronę metalu aż przez 8 lat.

A co z późniejszą konserwacją? Zalecamy przede wszystkim regularne inspekcje komina, w tym jego obróbki, przynajmniej raz w roku. Profilaktyczne malowanie farbą powierzchniową można wykonać raz na 4-5 lat. Dzięki temu obróbka zachowa swoje właściwości i dobrze ochroni komin przez naprawdę długi czas.

Wiesz już, jak obrobić komin blachą, aby mieć spokój na długie lata. To zadanie wymagające pewnych umiejętności – ale dla chcącego nic trudnego! Jeśli efekty Twojej pracy uznasz za zadowalające, podziel się nimi z nami!

4 porady na to, jak obrobić komin blachą 

Przeczytasz w 5 min

Korozja to proces niszczenia metalu w wyniku reakcji chemicznych z otoczeniem. Najczęściej zachodzi pod wpływem wilgoci i tlenu. W jej efekcie na metalowej powierzchni powstaje rdza, czyli tlenek żelaza.

Proces ten jest szczególnie niebezpieczny, ponieważ osłabia strukturę materiału, a z czasem także uszkadza metalową powierzchnię. Korozja dotyczy nie tylko żelaza, ale też innych metali — miedzi, aluminium czy nawet stali nierdzewnej, choć jej tempo jest wtedy inne. 

Ryzyko wystąpienia korozji oraz szybkość powstawania rdzy zależy przede wszystkim od klasy korozyjności środowiska. Co znaczą poszczególne klasy? Wyjaśniamy w artykule.

Na dobór odpowiednich farb do malowania metali ma wpływ klasa korozyjności środowiska. 

Definicja i znaczenie klas korozyjności 

Warto pamiętać, że klasy korozyjności nie odnoszą się bezpośrednio do samego materiału, lecz do otoczenia, w którym znajduje się metalowa powierzchnia. Klasa korozyjności określa, jak szybko zachodzi degradacja metali w różnych warunkach środowiskowych. 

Te odgórnie ustalone normy określają więc agresywność środowiska, w którym znajduje się dany metal. Dzięki temu można precyzyjnie dobrać odpowiednie środki ochrony – farby, powłoki antykorozyjne czy inne zabezpieczenia, które zapobiegną szybkiemu niszczeniu materiału.

Klasy korozyjności wprowadziła norma ISO 12944. Norma, opracowana przez Międzynarodową Organizację Normalizacyjną (ISO) w ocenie ryzyka korozji uwzględnia m.in. wilgotność, temperaturę, promieniowanie UV, obecność substancji chemicznych oraz ryzyko uszkodzeń mechanicznych. To właśnie te elementy wpływają na intensywność procesów korozyjnych, a co za tym idzie, na trwałość i bezpieczeństwo konstrukcji metalowych.

Jakie znaczenie mają klasy korozyjności? Dzięki nim możliwe jest odpowiednie zaprojektowanie zabezpieczeń dla metalowych elementów konstrukcji – hali produkcyjnych, rurociągów, elementów infrastruktury. 

Przykład? Konstrukcje stalowe narażone na działanie atmosferyczne w klimatach o wysokiej wilgotności i zasoleniu (np. na obszarach przybrzeżnych) wymagają bardziej zaawansowanych zabezpieczeń antykorozyjnych niż te, które funkcjonują w suchym, wewnętrznym środowisku. W mniej agresywnych środowiskach można z kolei zastosować cieńsze powłoki ochronne. 

W praktyce klasy korozyjności środowiska wprowadzone przez normę PN-EN ISO 12944 pomagają uniknąć kosztownych napraw i zwiększają bezpieczeństwo użytkowania konstrukcji. Właściwy dobór zabezpieczeń na podstawie klasy korozyjności to inwestycja w długowieczność i stabilność każdej metalowej konstrukcji.

Korozja dotyczy wszystkich metalowych powierzchni narażonych na kontakt z wilgocią, w tym także dachów. Odpowiednia farba do zabezpieczenia dachu to RAFIL Radach Farba Na Dach.

Przegląd poszczególnych klas korozyjności

W normie ISO 12944 wyróżnia się sześć głównych klas korozyjnych, które przedstawiają różne poziomy agresywności środowiska.

Klasa korozyjności C1 – bardzo niska korozyjność

Klasa C1 oznacza środowisko, w którym ryzyko korozji jest minimalne. Obejmuje wnętrza budynków, ogrzewane i dobrze wentylowane. Będą to więc np. biura, szkoły, hotele, sklepy czy instytucje publiczne. 

Ponieważ w tego typu pomieszczeniach nie ma dużych zmian wilgotności ani agresywnych substancji, metalowe elementy narażone są na bardzo małe ryzyko korozji. W takich warunkach stosowanie specjalnych zabezpieczeń jest często zbędne i można używać materiałów podatnych na korozję.

Klasa korozyjności C2 – niska korozyjność

Klasa korozyjności C2 oznacza środowisko o niskim stopniu korozyjności. We wnętrzach obejmuje budynki nieogrzewane takie jak magazyny, hale sportowe czy garaże. Wilgotność powietrza jest tu nieco wyższa, ale nadal nie stanowi dużego zagrożenia dla metalu. 

Na zewnątrz budynków klasa ta odnosi się do terenów wiejskich, w których poziom zanieczyszczeń atmosferycznych jest bardzo niski. Choć ryzyko korozji jest tu większe niż w przypadku klasy C1, metalowe powierzchnie skutecznie zabezpieczą odpowiednie farby antykorozyjne. 

Klasa korozyjności C3 – średnia korozyjność

Klasa C3 odnosi się do środowisk o umiarkowanej korozyjności. Przykładem takich warunków są obszary miejskie i przemysłowe, gdzie występuje średni poziom zanieczyszczeń np. tlenków siarki. 

We wnętrzach klasa korozyjności C3 obejmuje najczęściej zakłady przemysłowe – hale produkcyjne czy zakłady spożywcze, w których wysoka wilgotność powietrza przyspiesza procesy korozyjne. Jeśli stosuje się tam materiały jak stal niskowęglowa, niezbędne będą solidniejsze zabezpieczenia antykorozyjne, które zapobiegną szybkiemu niszczeniu metali.

Klasa korozyjności C4 – wysoka korozyjność

Klasa korozyjności C4 to środowiska o wysokiej agresywności korozyjnej. Metal jest tu narażony na silne działanie czynników zewnętrznych. W tej klasie znajdują się więc m.in. zakłady chemiczne, baseny, stocznie czy tereny silnie uprzemysłowione, w których wysoka wilgotność oraz obecność substancji chemicznych znacząco przyspieszają proces korozji. 

Na zewnątrz do tej klasy zalicza się także obszary przybrzeżne o umiarkowanym zasoleniu. Metalowe elementy narażone na takie warunki muszą być zabezpieczone powłokami o wysokiej odporności na korozję. 

Klasa korozyjności C5-I – bardzo wysoka korozyjność (przemysłowa)

Klasa C5-I to najwyższa klasa korozyjności oznaczająca ekstremalnie agresywne warunki przemysłowe. Będą to miejsca takie jak zakłady produkcyjne, gdzie panuje bardzo wysoka wilgotność i wysoki poziom zanieczyszczeń powietrza, a metal jest narażony na bardzo szybkie niszczenie. 

Konstrukcje metalowe w takich warunkach wymagają najskuteczniejszych dostępnych powłok ochronnych, aby zapobiec degradacji materiałów. Często stosuje się tutaj powłoki wielowarstwowe oraz zaawansowane technologie zabezpieczeń. 

Klasa korozyjności C5-M – bardzo wysoka korozyjność (morska)

Klasa C5-M to alternatywa dla klasy C5-I dotycząca środowisk morskich. To tu metal jest najbardziej narażony na korozję, działanie wody morskiej, wysoką wilgotność oraz zasolenie. 

Będą to tereny przybrzeżne, porty, statki czy konstrukcje morskie takie jak platformy wiertnicze. Stosowanie najskuteczniejszych powłok antykorozyjnych jest tu absolutnie konieczne, a zabezpieczenia antykorozyjne muszą zapewniać odporność na skrajnie trudne warunki i agresywne działanie soli morskiej.

Metalowe ogrodzenia czy bramy przy domach jednorodzinnych odnoszą się do klasy 2 i 3 korozyjności środowiska. Do ich zabezpieczenia odpowiednie będą środki RAFIL np. RAFIL Do Bram i Ogrodzeń

Jak dobrać materiały i zabezpieczenia w zależności od klasy

Klasa korozyjności otoczenia domu najczęściej mieści się w zakresie C1-C3. Oznacza to, że występujące tam warunki nie są szczególnie agresywne dla metali. Nawet w przypadku nieogrzewanych budynków czy wilgotnych przestrzeni poziom zagrożenia korozyjnego jest umiarkowany. 

Tereny wiejskie, podmiejskie oraz typowe obszary mieszkaniowe nie są narażone na duże zanieczyszczenia, jak w przypadku fabryk czy stref przemysłowych. Oznacza to, że C3 to maksymalna klasa korozyjności, z jaką będziesz mieć tu do czynienia. W takich warunkach można korzystać z ogólnodostępnych produktów antykorozyjnych, które w zupełności spełniają wymagania codziennego użytku. 

Będą to np.:

  • RAFIL Prosto Na Rdzę – specjalistyczna gruntoemalia 3 w 1 stosowana bezpośrednio na powierzchnie stalowe i żeliwne eksploatowane na zewnątrz.
  • RAFIL Do Bram i Ogrodzeń – antykorozyjna emalia przeznaczona do ochronno-dekoracyjnego malowania powierzchni stalowych, ocynkowanych i aluminiowych eksploatowanych na zewnątrz pomieszczeń.
  • RAFIL Chlorokauczuk – farba chlorokauczukowa przeznaczona do ochronno-dekoracyjnego malowania powierzchni stalowych i żeliwnych eksploatowanych na zewnątrz pomieszczeń.
  • RAFIL Podkład Antykorozyjny – farba gruntująca stosowana na podłoża ocynkowane, stalowe i aluminiowe na zewnątrz. W zestawie z farbą nawierzchniową zapewnia długotrwałą ochronę antykorozyjną.

W otoczeniu domu klasa korozyjności nie jest kluczowym czynnikiem przy wyborze zabezpieczeń metalowych elementów. Produkty antykorozyjne RAFIL są wystarczająco trwałe, by chronić metalowe powierzchnie takie jak balustrady, ogrodzenia czy elementy małej architektury. Sprawdź szeroką gamę środków RAFIL już dziś!

Poznaj klasy korozyjności

Przeczytasz w 5 min

Estetyka ma znaczenie, ale funkcjonalność to priorytet, gdy planujesz malowanie maszyn rolniczych. Ziemia, piasek, substancje chemiczne czy trudne warunki atmosferyczne sprzyjające korozji to tylko kilka z czynników, którym musi oprzeć się powłoka maszyny. Podpowiadamy, jak wybrać farbę najlepszą do tego celu.

Jakie typy farb są stosowane do malowania maszyn rolniczych?

Maszyny rolnicze wymagają bardzo trwałych i odpornych powłok, ponieważ są one nieustannie narażone na tarcie, uszkodzenia mechaniczne i kontakt z czynnikami mogącymi je naruszyć. Farba do maszyn rolniczych musi sprawdzać się dobrze zarówno na powierzchniach eksponowanych, jak i elementach na co dzień ukrytych, typowo funkcjonalnych, gdzie jej głównym zadaniem jest ochrona przed korozją.

Farby do maszyn rolniczych zasadniczo dzielą się na dwa typy:

  • Emalie alkidowe, czyli szeroko stosowane farby olejne, które są popularne przede wszystkim ze względu na niską cenę. Ich wadą jest trwałość – powłoki tego typu nie utrzymają się długo na elementach maszyn narażonych na częste uszkodzenia mechaniczne. Malowanie traktora czy ciągnika taką farbą może być też niezadowalające pod względem estetycznym.
  • Emalie na bazie żywicznej, czyli akrylowe i epoksydowe lub farby poliuretanowe do maszyn rolniczych. Nad farbami olejnymi górują pod względem odporności i walorów estetycznych. Na szczególną uwagę zasługują chlorokauczukowe farby do maszyn rolniczych z serii RAFIL Chlorokauczuk. Są one stworzone z myślą o ochronie metalu przed działaniem czynników atmosferycznych i uszkodzeniach różnego typu, dzięki czemu znacznie lepiej opierają się zarysowaniom i odpryskom, dłużej zachowują połysk i intensywność kolorów, a wygląd powłoki pozostaje atrakcyjniejszy niż w przypadku farb olejnych.
Żółte maszyny

Ważne!

Farby do malowania maszyn rolniczych muszą być nakładane w odpowiednich warunkach, żeby najważniejsze cechy powłoki zostały zachowane na długi czas. Mowa o temperaturze w przedziale do 15 do 25 stopni Celsjusza i wilgotności nie większej niż 80 proc. W przeciwnym razie zwiększa się prawdopodobieństwo wystąpienia wad powłoki – wydłużonego suszenia, odbarwień i marszczenia powierzchni emalii.

Na co zwracać uwagę przy wyborze farby do maszyn rolniczych?

Farby do maszyn rolniczych są dostosowane do wielu zastosowań i potrzeb, które mogą się różnić w zależności od sytuacji. Przed zakupem warto uwzględnić:

  • Środowisko pracy – mowa przede wszystkim o czynnikach, na jakie podczas pracy będzie narażona maszyna. Inny typ farby sprawdzi się przy zabrudzeniach i uszkodzeniach powłoki wynikających z kontaktu z ziemią, piachem czy kamieniami, inny w przypadku zbiorników na nawóz, gdzie powłoka musi być odporna także na czynniki chemiczne czy substancje biologiczne różnego rodzaju.
  • Miejsce nałożenia – istotne jest także, jaka farba do maszyn rolniczych znajdzie się w konkretnym miejscu. Farby eksponowane na obudowie maszyny powinny nie tylko ją chronić, ale też dobrze wyglądać, co ma znaczenie drugorzędne przy malowaniu elementów na co dzień niewidocznych. Dodatkowo farba stosowna na przykład na osłonach silnika czy układu wydechowego musi być odporna na wysoką temperaturę, więc do tego celu konieczną są farby podwyższonej odporności termicznej.
  • Kompatybilność – malowanie maszyn rolniczych wymaga zastosowania całego systemu produktów do metalu. W przypadku emalii chlorokauczukowych niezbędne jest uprzednie zagruntowanie powierzchni farbą podkładową. Bardzo ważne jest, aby produkty dobrze ze sobą pracowały, dlatego najlepiej, jeżeli będą pochodziły z tej samej serii od jednego producenta. Gdy stosujemy emalię nawierzchniową RAFIL CHLOROKAUCZUK musimy uprzednio pomalować powierzchnię gruntem RAFIL Podkład Chlorokauczukowy. A po malowaniu, do czyszczenia narzędzi malarskich, takich jak pędzle czy wałki użyjemy RAFIL Rozcieńczalnik Do Wyrobów Chlorokauczukowych i Poliwinylowych. Pamiętaj jednak, aby oczyścić je zaraz po użyciu – kiedy produkt zaschnie, może okazać się to o wiele trudniejsze.

Malowanie maszyn rolniczych: jak uzyskać najlepszy efekt?

Nawet najlepsza farba połączona z dobrej jakości podkładem nie zda egzaminu, jeśli maszyna nie zostanie prawidłowo przygotowana do malowania. Pierwszy krok to oczywiście pozbycie się zanieczyszczeń – błota, ziemi, oleju silnikowego i zgorzelin za pomocą środków dostosowanych do typu zabrudzenia i rodzaju powierzchni.

Kolejny krok to usunięcie starych powłok farby za pomocą papieru ściernego, szlifierki lub, w przypadku dużych powierzchni, na drodze piaskowania lub szkiełkowania. W miejscach niewidocznych szlifowanie służy przede wszystkim pozbyciu się korozji i zwiększeniu przyczepności powłoki. Na powierzchniach zewnętrznych i eksponowanych dokładne wyszlifowanie jest niezbędne, by farba dobrze się prezentowała.

Narzędzie do szlifowania trzeba dobrać do potrzeb – sprawdzi się zarówno szczotka do metalu, jak i papier ścierny bądź szlifierka, standardowa lub miniaturowa. Piaskowanie i szkiełkowanie można zlecić fachowcom, zwłaszcza gdy planujemy kompleksowe malowanie dużego ciągnika, traktora czy przyczepy.

Malowanie maszyny natryskowo

Po pozbyciu się powłok starej farby powierzchniowej trzeba zmatowić papierem ściernym, odpylić i odtłuścić, by była przygotowana na nałożenie nowej farby. Podobnie jak w przypadku innych powierzchni, zanim zaczniesz malowanie oczyszczoną powierzchnię, należy ją zagruntować, a potem zastosować właściwą farbę z podkładem. W przypadku gruntu także najlepiej sięgnąć po produkty jednego producenta.

Jak wybrać farbę do malowania maszyn rolniczych?

Przeczytasz w 5 min
Zobacz wszystkie