Strona główna
Poradniki

Farba, impregnat czy żywica – jak skutecznie zabezpieczać beton?

Przeczytasz w 5 min
Z tego artykułu dowiesz się:

Beton dość jednoznacznie kojarzy się z materiałem wytrzymałym, a przez to trwałym. Praktyka szybko pokazuje jednak, że chociaż z pewnością to materiał o bardzo dobrych własnościach mechanicznych, to jego powierzchnia wcale nie jest wieczna. Zanieczyszczenia czy zbierająca się w mikroszczelinach woda – to wszystko powoduje powolne niszczenie struktury betonu. Czym skutecznie zabezpieczyć beton?

Struktura betonu

Wybierz z głową

Prawdopodobnie najbardziej ekstremalną formą poradzenia sobie z niszczeniem betonowej posadzki jest… ułożenie na niej płytek (oczywiście po odpowiednim przygotowaniu powierzchni). To rozwiązanie z pewnością miałoby sens, gdyby tylko nie było nie tylko bardzo czasochłonne, ale też horrendalnie drogie w stosunku do innych możliwości. Przyjrzyjmy się zatem produktom, jakie są dostępne w sklepach, a które pomogą chronić betonowe powierzchnie.

Żywica?

Żywice syntetyczne to substancje, które znalazły zastosowanie w wielu gałęziach nauki czy przemysłu. Przede wszystkim żywice epoksydowe cechują się bardzo dobrymi parametrami oraz tworzeniem bardzo szczelnej, doskonale przylegającej do powierzchni powłoki.

Żywica to jednak dobry produkt pod pewnym specyficznym warunkiem – jeśli zależy ci na pozostawieniu widocznej surowej powierzchni. W praktyce sama żywica do zabezpieczania betonu jest stosowana raczej rzadko, większe zastosowanie znajdując w stolarstwie, gdzie przezroczystość warstwy ochronnej faktycznie jest pożądana.

Czy warto używać impregnatu?

Impregnaty do betonu to kolejna pozycja na liście środków, których możemy użyć. Decyzja o wyborze tego środka powinna być podyktowana warunkami, na jakie narażona będzie betonowa powierzchnia. Impregnaty tworzą cienką warstwę ochronną, która nie cechuje się zbyt wysoką wytrzymałością – wnika jednak w głąb betonu, bardzo dobrze zabezpieczając go przed wilgocią. To dobry wybór do zastosowania na pionowych powierzchniach, które nie będą narażone na ścieranie czy nacisk.

Warto jednak pamiętać, by wybrać produkt, który zapewni paroprzepuszczalność – najczęściej na bazie związków krzemoorganicznych. Brak tej cechy sprawi, że para próbująca przeniknąć przez beton (jeśli to na przykład ściana zewnętrzna, narażona szczególnie w zimie na duże różnice temperatur po obu stronach) dosłownie zniszczyć naniesioną powłokę, a tym samym pozbawić beton ochrony.

Zabezpieczanie betonowej posadzki

Farby – tak, ale odpowiednie

Tradycyjne farby do malowania ścian pełnią głównie funkcję estetyczną – nic dziwnego, ściany raczej nie są narażone na obciążenia czy ścieranie, dlatego nie jest istotne zapewnienie im odpowiedniej ochrony chemicznej czy mechanicznej. Wybór farb specjalistycznych jest jednak szeroki – te na bazie żywicy są przeznaczone właśnie dla ciebie, jeśli zależy ci na odpowiednim zabezpieczeniu betonowych powierzchni.

{{recomended-product}}

Wybór odpowiedniego rodzaju farby do betonu zależy od tego, co i gdzie chcemy pomalować. Farby epoksydowe, np. emalia epoksydowa RAFIL Na Beton, są bardzo wytrzymałe mechanicznie i chemicznie, ale nieodporne na promieniowanie UV, przez co ich zastosowanie na zewnątrz wymaga dodatkowego zabezpieczania odpowiednim lakierem. Wówczas sięgnij po lakier poliuretanowy RAFIL Na Beton, który, dzięki efektywnej penetracji porowatego podłoża oraz doskonałej przyczepności, wzmacnia je i uszczelnia. Dodatkowo tworzy jednolitą, gładką powłokę, która będzie estetyczna, szczelna i łatwo utrzymasz ją w czystości.

Farby epoksydowe to z pewnością dobry wybór na posadzkę w warsztacie lub garażu, a także w innych pomieszczeniach, w których ryzyko zabrudzenia podłogi jest szczególnie duże. Warto jednak pamiętać, że farby epoksydowe są powszechnie stosowane w przemyśle, gdzie narażone są na naprawdę trudne warunki. Być może w przydomowym warsztacie nie będzie nam potrzebna aż tak skuteczna i trwała powłoka, a zakup bardziej ekonomicznej farby okaże się równie dobrym wyborem?

Farby poliuretanowe cechują się mniejszą wytrzymałością – to jednak dobry wybór, jeśli chcesz pomalować miejsce zacienione na zewnątrz. W tej roli sprawdzą się także farby alkidowe, cenione za bardzo dobry stosunek ceny do jakości, należy jednak pamiętać, że nie powinny być używane w miejscach, gdzie poziom wilgoci jest stale wysoki lub istnieje ryzyko ciągłego kontaktu z wodą. Nie nadają się także do malowania powierzchni silnie nasłonecznionych.

Betonowa ściana

Nie da się ukryć, że czynników, które warunkują wybranie odpowiedniej formy zabezpieczenia betonu jest wiele. Nasze preferencje dotyczące koloru, natężenie ruchu, łatwość czyszczenia, odporność na konkretny rodzaj zabrudzeń – to wszystko definiuje rodzaj produktu, który powinieneś wybrać.

Prawdopodobnie najbardziej popularnym rozwiązaniem wciąż pozostają farby na bazie żywic syntetycznych, jednak i tutaj warto pamiętać, że odpowiedni rodzaj farby także zależy od tego, gdzie i w jakim celu chcemy ją wykorzystać. Na pewno dobrze zastanowić się przed malowaniem powierzchni zewnętrznych, narażonych na działanie światła słonecznego – w przypadku pomieszczeń wybór jest znacznie szerszy i uzależniony od naszych potrzeb i budżetu przeznaczonego na remont.

Galeria zdjęć

No items found.
Polecany produkt

RAFIL Na beton - Zestaw lakier poliuretanowy

  • Wydajność:
    9
    m2 / L
  • Stopień połysku:
    Efekt młotkowy
    Połysk
    Półmat
    Mat
Szczegóły produktu
Porada eksperta
Pliki do pobrania
No items found.

Powiązane produkty

RAFIL Na beton - Zestaw emalia epoksydowa

+14

RAFIL Na beton - Zestaw lakier poliuretanowy

+14

Przeczytaj również

Jeszcze nie tak dawno temu ostatnią rzeczą, jaką można było powiedzieć o betonie, było słowo „estetyczny”. Dziś to się zmienia – coraz częściej przy wykańczaniu wnętrz surowy beton (także kolorowy) jest brany pod uwagę jako ciekawa odmiana dla płytek, tapet czy malowania. Coraz częściej używamy go też jako bezpośredniego podłoża na tarasie, gdzie materiał siłą rzeczy narażony jest na bardzo niekorzystne czynniki atmosferyczne – deszcz, światło słoneczne i różnice temperatur. W jaki sposób zabezpieczyć betonowy taras, by cieszyć się gładką powierzchnią jak najdłuższy czas?

Najpierw posprzątaj

Oczywiście, zanim w ogóle zaczniesz myśleć o zabezpieczeniu swojego tarasu, musisz przygotować go do nałożenia odpowiednich preparatów. Nie powinieneś być zaskoczony – przygotowanie betonowej powierzchni ma wiele wspólnego z innymi materiałami przed malowaniem czy impregnowaniem.

Jeśli chcesz zabezpieczyć posadzkę z nowego betonu, powinieneś pamiętać, by ten najpierw dobrze wysechł i dać mu co najmniej 28 dni. To istotne, jeśli zależy ci na trwałym zabezpieczeniu – oczywiście istnieją produkty przeznaczone do kładzenia na mokry beton, ale będzie to rozwiązanie zarówno droższe, jak i mniej skuteczne.

Gdy twój taras najlepsze lata ma już za sobą, w pierwszej kolejności usuń z niego fragmenty uszkodzonego betonu. Potem postępowanie jest już bardzo podobne zarówno dla starego, jak i nowego betonu. W pierwszej kolejności należy naprawdę dobrze oczyścić powierzchnię oraz odtłuścić – a także usunąć mechanicznie mleczko lub szlam cementowy, jeśli są obecne. Dobrze będzie użyć też środka grzybobójczego, byś miał całkowitą pewność, że na betonie nie ostały się żadne mikroorganizmy. Następnie konieczne będzie porządne odpylenie tak przygotowanej powierzchni tarasu.

{{recomended-product}}

Jeśli twój taras został solidnie podniszczony, najpierw poważnie rozważ jego wyrównanie i uzupełnienie ubytków – zagruntowanie emalią przed malowaniem prawdopodobnie okaże się niewystarczające, by poradzić sobie z większymi uszkodzeniami. Pamiętaj jednak, by nie stosować podłoży gipsowych – wiele środków ochronnych, w tym RAFIL Na Beton, który rekomendujemy do zabezpieczenia betonowego tarasu, nie może być stosowane na gips.

Warto też zwrócić uwagę na kolor emalii – przy jednoczesnej ochronie betonu możemy nadać mu ciekawy kolor.

Czas na malowanie

Zanim zaczniesz zabezpieczać posadzkę, pamiętaj, że powinieneś malować w słoneczny, ale nie upalny dzień – absolutnie nie w trakcie mgły lub deszczu.

Niezbędne będą ci podstawowe przyrządy malarskie (polecamy skorzystać z wałka lub natrysku mechanicznego, pędzel może być mało efektowny) oraz rozpuszczalnik do wyrobów epoksydowych. W pierwszej kolejności niezbędne będzie zagruntowanie podłoża – do tego celu posłuży Ci RAFIL Na Beton rozcieńczony rozpuszczalnikiem w stosunku w ilości 20%. Grunt będzie gotowy po około półgodzinnej homogenizacji (czas ten jednak może być różny w zależności od warunków w pomieszczeniu).

Po zagruntowaniu podłoża musisz odczekać 4 godziny, by nałożyć pierwszą warstwę emalii. Kolejne warstwy powinieneś nanosić w odstępie 24 godzin od każdej poprzedniej. Przygotowana do malowania emalia jest zdatna do użytku przez 8 godzin, nie musisz się więc spieszyć, ale oceń też realnie, ile środka będzie ci potrzebne. Przygotowanie „na zapas” może okazać się zmarnowaniem produktu.

Pamiętaj, że środki na bazie żywicy epoksydowej tworzą bardzo dobrą i szczelną powłokę ochronną, ale nie są odporne na światło słoneczne i promieniowanie UV. Twój taras siłą rzeczy będzie narażony na ich wpływ – naniesioną emalię epoksydową koniecznie musisz zabezpieczyć warstwą lakieru poliuretanowego RAFIL Na Beton.

Czas schnięcia zabezpieczonego tarasu wynosi 7 dni – po tym czasie będzie można rozpocząć jego użytkowanie bez obawy o zniszczenie powłoki.

Zabezpieczenie na lata

Z dostępnych na rynku środków do zabezpieczania powierzchni to właśnie materiały na bazie żywicy epoksydowej cechują się najlepszymi własnościami eksploatacyjnymi, chociaż ich minusem jest brak odporności na światło słoneczne. Na szczęście temu problemowi można szybko zaradzić warstwą odpowiedniego lakieru.

Ten w połączeniu z naniesionymi warstwami emalii doskonale ochroni nasz taras, szczególnie w trakcie zimy utrudniając penetrowanie porów i mikroszczelin przez wodę. Dzięki temu na wiosnę będziemy mogli cieszyć się nienaruszonym tarasem – nie takim, który wymaga kolejnego remontu czy czyszczenia.

Malowanie i zabezpieczanie betonowego tarasu – porady eksperta

Przeczytasz w 5 min

Białe okna to prawdziwa klasyka. Prezentują się świeżo, estetycznie i pasują do większości kolorów elewacji, w związku z czym można obserwować je w wielu budynkach – zarówno jedno, jak i wielorodzinnych. Planujesz budowę domu lub jego renowację i chcesz postawić na białą stolarkę okienną? Sprawdź, jaki kolor dachu do białych okien będzie najlepszym wyborem.

Inspiracja 1: białe okna i zielony dach

Nasza pierwsza propozycja nawiązuje do stylu rustykalnego. Powinna przypaść Ci do gustu, jeżeli lubisz małe, wiejskie domki, w których panuje przytulny, rodzinny, sielski klimat.

Dom z zielonym dachem i białymi oknami

Dach, pomalowany na naturalny odcień zieleni, bardzo ciekawie koresponduje z drewnianymi, zielonymi okiennicami, za którymi skrywają się białe okna z ozdobnymi szprosami. Biała elewacja stanowi doskonałe tło dla wyrazistych elementów, a przy tym sprawia, że całość prezentuje się lekko. Rustykalny dom, z białymi oknami i zielonym dachem, pięknie prezentuje się w otoczeniu zieleni, kwiatów i drzew.

Inspiracja 2: szary dach i białe okna

Duże, białe okna, ciemnoszary dach i drewniana elewacja – to elementy, które idealnie wpisują się w styl tradycyjny. Ta propozycja powinna spodobać się każdemu, kto w architekturze ceni prostotę i klasykę.

Dom z szarym dachem i białymi oknami

Dach w kolorze ciemnej szarości, antracytu lub grafitu, tworzy bardzo ciekawy i estetyczny kontrast dla jasnych okien. Interesującym elementem są szare elementy elewacji, nawiązujące do koloru dachu – obramowania okien, drzwi oraz krawędzi ścian. Czy szarość w połączeniu z bielą może prezentować się ciekawie? Oczywiście! Dobrym sposobem na przełamanie kolorystycznej nudy mogą być drzwi o soczystej, wyrazistej barwie – na przykład turkusowej.

Inspiracja 3: czerwony dach i białe okna

Czerwono-pomarańczowe dachówki i biała stolarka okienna jednoznacznie kojarzą się ze stylem kamienicznym, do którego mocno nawiązują współczesne trendy w architekturze: boho oraz industrialny.

Dom z czerwonym dachem i białymi oknami

Ciepły, intensywny kolor dachu dobrze komponuje się z neutralną bielą – zarówno stolarki okiennej, jak i elewacji. Aby uzyskać efekt, który będzie przywoływał na myśl piękne, staromiejskie kamienice, możesz zdecydować się na ozdobne okna, przecinane szprosami, ciężkie okiennice lub dwuskrzydłowe, drewniane drzwi wejściowe. Jeżeli zależy Ci na loftowym klimacie, możesz postawić na duże, pozbawione ozdób przeszklenia i ciemne, metalowe parapety oraz wyraźnie zaznaczone rynny.

Inspiracja 4: białe okna i niebieski dach

Lubisz iść pod prąd i zbaczasz z wytartych ścieżek? Być może zainteresuje Cię nasza kolejna propozycja – połączenie klasycznych, białych okien z oryginalnym, intensywnie niebieskim kolorem dachu oraz elewacji.

Dom z niebieskim dachem i białymi oknami

Wybór nietypowego koloru dla największych powierzchni zewnętrznej części domu – dachu i ścian – to spora odwaga. Sięgnięcie po kilka odcieni niebieskiego przy wykończeniu budynku – to brzmi jak prawdziwe szaleństwo! A jednak ostateczny efekt sprawia harmonijne, uporządkowane wrażenie. To wszystko dzięki połączeniu niebieskiego z klasycznymi, białymi elementami i zastosowaniu przemyślanych bloków kolorystycznych. Białe okna z ozdobnymi listwami korespondują z białymi elementami elewacji. Ciemnoniebieskie okiennice zostały dopasowane do koloru dachu.

Inspiracja 5: czarny dach i białe okna

Jeżeli lubisz minimalizm i styl nowoczesny, możesz zdecydować się na połączenie białych okien z czarnymi dachówkami. Boisz się, że efekt będzie zbyt surowy? Niepotrzebnie! Czarno-biały kontrast łatwo złagodzić można odpowiednimi dodatkami.

Dom z czarnym dachem i białymi oknami

Dom, utrzymany w monochromatycznych barw, prezentuje się przytulnie dzięki dużej ilości zieleni w otaczającym go ogrodzie, ozdobnym oknom oraz panelom elewacyjnym. Ważną rolę w czarno-białej stylizacji odgrywa także architektura ogrodowa. Wygodne, komfortowe meble, kominek, drewniana podłoga – to wszystko, pomimo neutralnych barw, podkreśla ciepły i rodzinny charakter domu.

{{recomended-product}}

Białe okna – jaki kolor dachu?

Jeżeli nasze inspiracje zachęciły Cię do zmiany koloru dachu, możesz zrobić to w łatwy sposób. Bez generalnego remontu i wymiany pokrycia. Wystarczy, że sięgniesz po RAFIL Radach Farbę Na Dach – emalię przeznaczoną do malowania ocynkowanych, stalowych i aluminiowych dachów.

5 pomysłów na kolor dachu pasujący do białych okien

Przeczytasz w 5 min

Własnoręcznie wykonany, metalowy kwietnik nie tylko pięknie ozdobi przestrzeń i stworzy miejsce do wyeksponowania roślin, ale też stanie się prawdziwym powodem do dumy. Nie masz pomysłu na nowy projekt DIY? Zainspiruj się naszymi propozycjami!

Metalowy kwietnik stojący z miedzianych rurek

Wystarczy trochę wyobraźni i odrobina zręczności, by wykonać ciekawy, industrialny kwietnik z cienkich, miedzianych rurek. Wygięte lub połączone przy użyciu łączników kątowych na kształt litery U, stworzą stelaż na nóżkach, na którym następnie postawisz kosz lub doniczkę z rośliną.

Pamiętaj o tym, by najpierw wybrać doniczkę, a dopiero później przystąpić do robienia kwietnika. Dlaczego? Stabilność całej konstrukcji zależy od dobrego dopasowanie tych dwóch elementów. Jeśli osłonka będzie, choć o kilka centymetrów za mała, między nią a stelażem powstanie wolna przestrzeń, z powodu której kwietnik może się chwiać – a to stanowi zagrożenie dla znajdującej się w nim rośliny.

Prosty projekt DIY – metalowy kwietnik wiszący z puszek

Szukasz pomysłu na prosty, metalowy kwietnik, z którego zrobieniem poradzisz sobie nawet kompletnie bez doświadczenia w pracach DIY? Proponujemy Ci szybki i efektowny projekt, do którego wykonania będziesz potrzebować zaledwie trzech elementów: metalowych puszek (np. po kukurydzy czy fasoli), sznurka jutowego i dowolnego szpikulca. Jak go zrobić?

  1. Usuń z puszek wieku i etykiety, a następnie dokładnie je umyj.
  2. Wykonaj szpikulcem dwa otwory po bokach puszki. Powinny się znajdować naprzeciw siebie, tuż przy otworze pozostałym po usunięciu wieczka.
  3. Utnij dwa kawałki sznurka. Każdy z nich przełóż przez dziurkę i zawiąż supeł, tworząc w ten sposób uchwyt.
  4. Każda puszka może tworzyć osobny, pojedynczy kwietnik albo możesz połączyć je piętrowo w jeden duży, kaskadowy element. W tym drugim przypadku puszki muszą mieć też otwory na dole służące do podwieszenia tych, które będą się znajdować poniżej.

Gotowy kwietnik możesz pomalować na ulubiony kolor farbą w sprayu bądź zostawić go w metalicznym odcieniu. W naturalnej wersji będzie świetnie pasować do wnętrz utrzymanych w industrialnym klimacie.

Wiszące kwietniki z puszek

Jak zrobić metalowy kwietnik z wiaderek?

Dużo czasu nie zajmie Ci też zrobienie metalowego kwietnika ze starego wiaderka, które znalazłeś w domu bądź kupiłeś okazyjnie na pchlim targu – nawet jeśli jest dziurawe, zardzewiałe i pozbawione uchwytu.

Aby uzyskać satysfakcjonujący efekt, zacznij od oczyszczenia elementu ze śladów rdzy i zabrudzeń. Luźne ogniska korozji usuń mechanicznie, a całość przetrzyj papierem ściernym lub drucianą szczotką, by pozbyć się także śladów po starej farbie. Na koniec odpyl wyczyszczoną powierzchnię.

Aby móc zawiesić kwietnik, konieczne będzie wykonanie w wiadrze otworów. Możesz to zrobić profesjonalnymi narzędziami lub przy użyciu ostrożnie używanego, podgrzanego silnie szpikulca, który powinien bez trudu przebić się przez ten materiał. Dla optymalnej stabilności będziesz potrzebować 3 otworów.

Przez wykonane dziurki przewlecz sznurek lub łańcuszek z grubymi oczkami, a następnie zawieś kwietnik w docelowym miejscu. Może to być karnisz, gruba belka stropowa albo element konstrukcyjny altany ogrodowej. Wiaderko możesz też wcześniej pomalować lub ozdobić w inny sposób – np. obklejając je sizalowym sznurkiem przytwierdzonym klejem na gorąco.

Recykling metalowych mebli – jak dać im drugie życie?

Jeszcze kilkanaście lat temu metalowe meble ogrodowe cieszyły się ogromną popularnością. Dziś konsumenci stawiają raczej na te wykonane z lżejszych i funkcjonalniejszych materiałów, np. z drewna, rattanu czy technorattanu. Te metalowe wciąż można jeszcze znaleźć w okazyjnej cenie i dać im drugie życie, przekształcając je w stylowe kwietniki. Metalowa taca, stolik czy krzesło spokojnie utrzymają nawet ciężką doniczkę, a do tego można je łatwo dopasowywać do różnych aranżacji – wystarczy tylko farba i dobry pomysł.

Metalowy kwietnik do ogrodu z… roweru

Masz stary rower, który nie nadaje się już do użytku ani naprawy, a jednak sentyment nie pozwala Ci na jego wyrzucenie? Możesz dać mu drugie życie, przekształcając go w niebanalny, wolnostojący kwietnik na rośliny ogrodowe. Wbrew pozorom, wykonanie tego projektu zajmie Ci zaledwie chwilę i nie wymaga niemal żadnego wysiłku.

Na dobrą sprawę, możesz po prostu stabilnie postawić rower (lub oprzeć go o coś), a w jego koszyku i na bagażniku postawić doniczki w rustykalnym stylu – np. takie zdobione folkowymi wzorami lub wykonane z terakoty. Rower możesz też pomalować. Taki metalowy kwietnik w czarnym lub białym kolorze wkomponuje się w różne aranżacje ogrodowe, nie tylko rustykalne.

Kwietnik ze starego roweru

Jak przekształcić wannę w oryginalny kwietnik ogrodowy?

Przeprowadzasz właśnie gruntowny remont łazienki? Pozostała po nim wanna, z której nie będziesz już korzystać, może stać się ciekawym kwietnikiem, w którym dekoracyjnie wyeksponujesz rośliny. Co więcej, jego przygotowanie nie zajmie Ci dużo czasu.

W wersji minimalistycznej możesz po prostu postawić wannę w wyznaczonym miejscu, nasypać do środka ziemię i posadzić rośliny. Lepszy efekt osiągniesz jednak wtedy, gdy wykończysz jej zewnętrzne ścianki w sposób spójny z aranżacją ogrodu. Możesz je pomalować, obkleić mozaiką, a nawet umieścić całość pośrodku kopczyka z dekoracyjnych kamieni – lub zrealizować każdy inny projekt, który przyjdzie Ci do głowy.

Pamiętaj o tym, że wszystkie metalowe kwietniki muszą zostać odpowiednio zabezpieczone przed czynnikami zewnętrznymi, a w szczególności przed wilgocią.

{{recomended-product}}

Co zrobić, aby zapewnić temu materiałowi trwałość i długą żywotność? Dobrym wyborem będzie, chociażby zastosowanie emalii RAFIL Chlorokauczuk, która nie tylko zabezpiecza metal przed wilgocią i uszkodzeniami mechanicznymi, ale także nadaje mu piękny wygląd. Aby przedłużyć jej trwałość, najpierw przygotuj powierzchnię do malowania, aplikując na nią RAFIL Podkład Chlorokauczukowy.

Środek ten stworzy matową, elastyczną powłokę, która zwiększy przyczepność farby nawierzchniowej do podłoża. W efekcie pomalowana powierzchnia zachowa estetykę i ochronę przeciwkorozyjną przez długi czas.

6 pomysłów na kolorowe, metalowe kwietniki w domu i ogrodzie

Przeczytasz w 5 min

Chcesz poprawić wygląd ogrodu na wiosnę? Świeżo pomalowane metalowe meble ogrodowe poprawią estetykę otoczenia i wprowadzą do niego kolorowe akcenty. Jednak walory dekoracyjne to nie jedyny powód, dla którego warto je regularnie konserwować. Farba zapewni też ochronę przed działaniem wilgoci i promieni UV, a co najważniejsze – zapobiegnie korozji metalowych powierzchni.

Renowacja metalowych mebli ogrodowych – przygotowania

  1. Przed rozpoczęciem renowacji zabezpiecz swoje miejsce pracy. Wyłóż podłoże folią albo starymi kartonami.
  2. Odnawiane meble ogrodowe oczyść z brudu, rdzy i łuszczącej się farby. Użyj w tym celu drucianej szczotki, która szybko poradzi sobie z luźnymi fragmentami powłok malarskich.
  3. W razie trudności sięgnij po szlifierkę. Przyda się ona wtedy, gdy powierzchnię mebla pokrywa grubsza warstwa rdzy.
  4. Po wstępnym oczyszczeniu mebli starannie przeszlifuj powierzchnię papierem ściernym. Dokładnie usuń warstwę starego lakieru również w trudno dostępnych miejscach, takich jak rzeźbione nogi krzeseł. Na większych powierzchniach możesz użyć szlifierki.
  5. Umyj mebel preparatem do odtłuszczania RAFIL rozcieńczonym z wodą. W ten sposób usuniesz powstały podczas szlifowania pył i odtłuścisz powierzchnię przed malowaniem.

Porada eksperta

Wiele mebli ogrodowych jest wykonanych z więcej niż jednego materiału – np. stalowe krzesło z drewnianym siedziskiem czy ławka na żeliwnych nogach. Jak zabrać się do renowacji takiego mebla? Jeśli to możliwe, postaraj się rozłożyć go na części przed pomalowaniem. Jeżeli wolisz tego uniknąć, zabezpiecz drewniane elementy folią i taśmą maskującą. W ten sposób nie uszkodzisz ich przy szlifowaniu metalowych elementów i nie poplamisz farbą.

Metalowe białe meble z metalu

Malowanie starych metalowych mebli ogrodowych – jaką farbę wybrać?

Kolejnym krokiem w konserwacji metalowych krzeseł, ławek i stołów jest pokrycie ich nową powłoką malarską. Nowa warstwa farby pozwoli meblom w Twoim ogrodzie dłużej zachować trwałość. Powłoka zabezpieczy metal przed rdzewieniem, szkodliwym wpływem warunków atmosferycznych, a także uszkodzeniami mechanicznymi.

Czym pomalować metalowe meble ogrodowe? Jeśli zależy Ci na długotrwałej ochronie przed korozją, sięgnij po antykorozyjną emalię RAFIL Do Bram i Ogrodzeń. Farba zapewni trwałą i elastyczną powłokę, która zabezpieczy powierzchnię przed rdzewieniem na kolejne 10 lat. Możesz użyć jej do malowania wszelkich metalowych przedmiotów używanych na zewnątrz, wykonanych ze stali, aluminium czy blachy ocynkowanej. Paleta kolorów to cztery stonowane, ciemne odcienie, które sprawdzą się w każdym ogrodzie.

Jeśli chciałbyś mieć w swoim ogrodzie meble w bardziej urozmaiconych kolorach, do ich pomalowania użyj farby RAFIL Chlorokauczuk. Ta emalia do metalu i betonu jest dostępna aż w 20 różnych odcieniach – od bieli i żółci, przez błękit i ciemną zieleń, aż po niezawodną czerń. Meble pomalowane farbą chlorokauczukową będą nie tylko pięknie wyróżniać się na tle zieleni, ale i na długo zachowają estetyczny wygląd.

Zielone meble ogrodowe z metalu

Jak pomalować metalowe meble ogrodowe – krok po kroku

  1. Przygotuj narzędzia malarskie: niewielki wałek, płaski pędzel jednorodnie zakończony oraz mały okrągły pędzel o miękkim włosiu. Dzięki nim pomalujesz nawet trudno dostępne elementy mebli z giętego lub kutego metalu.
  2. Jeśli malujesz meble ogrodowe przy słonecznej pogodzie, wybierz zacienione miejsce. Rozgrzana powierzchnia metalu spowoduje parowanie i krótszy czas schnięcia farby. W efekcie powłoka może pękać i się łuszczyć. Unikaj malowania w deszczowe dni.
  3. Zagruntuj powierzchnię za pomocą farby podkładowej. Odczekaj do wyschnięcia.
  4. Zacznij od drobnych elementów. Gdy już precyzyjnie pokryjesz wszystkie krawędzie i zagłębienia, przejdź do malowania blatów i siedzisk wałkiem.
  5. Postaraj się nakładać farbę jednym ruchem pędzla, aby uniknąć smug.
  6. Odczekaj 3 godziny przed nałożeniem kolejnej warstwy, a na koniec pozostaw mebel do całkowitego wyschnięcia na co najmniej 24 godziny. Gotowe!

Malowanie metalowych mebli ogrodowych – renowacja krok po kroku

Przeczytasz w 5 min
Zobacz wszystkie