Temperatura i wilgotność – kluczowe czynniki wpływające na jakość powłok malarskich
Czym jest punkt rosy (TPR)?
Warunki atmosferyczne odgrywają istotną rolę w procesie malowania – zarówno w aplikacji, jak i w trwałości powłok.
Zbyt niska temperatura lub zbyt wysoka wilgotność mogą prowadzić do powstawania wad, słabszego przylegania farby, a nawet do kondensacji wilgoci na powierzchni. Dlatego właściwe parametry otoczenia są niezbędne do osiągnięcia optymalnych efektów malarskich.
Temperatura i wilgotność – kluczowe czynniki wpływające na jakość powłok malarskich
Temperatura i wilgotność są bardzo istotnymi czynnikami wpływającymi na jakość powłok malarskich.
Optymalna temperatura powietrza podczas prowadzenia prac malarskich wynosi od +5°C do +25°C, natomiast temperatura podłoża może wynosić nawet do 40°C.
Temperatura podłoża stalowego podczas malowania, aby uniknąć kondensacji wilgoci na powierzchni, powinna być co najmniej o 3°C wyższa od temperatury punktu rosy (TPR) otaczającego powietrza.
Podłoża o dużej chropowatości lub zapyleniu posiadają naturalne punkty kondensacji wilgoci (tzw. piki oraz pyły). Dlatego zaleca się, aby temperatura takiego podłoża była nawet o 7°C wyższa od TPR, by zapobiec kondensacji.
Wilgotność względna powietrza:
Najlepsze efekty malarskie uzyskuje się przy wilgotności względnej do 85%.
Wzrost wilgotności powyżej 85% sprzyja tworzeniu na powierzchni warstewki zaabsorbowanej wody oraz spowalnia wysychanie powłoki.
Czym jest punkt rosy (TPR)?
Punkt rosy to temperatura, w której powietrze o danej zawartości pary wodnej osiąga stan nasycenia przy stałym ciśnieniu atmosferycznym. W tej temperaturze (ang. dew point) następuje kondensacja pary wodnej:
zarówno w powietrzu, jak i na powierzchniach, z którymi powietrze ma kontakt.
Jeśli wilgotność powietrza jest mniejsza niż 100%, to TPR jest zawsze niższy od temperatury powietrza.
Im niższa wilgotność, tym większa różnica pomiędzy temperaturą powietrza a TPR.
Powierzchnie betonowe są bardzo uniwersalne, dlatego tak często wykorzystywane są jako pokrycie schodów do drzwi wejściowych lub jako podłoga w pomieszczeniach gospodarczych. Musisz pamiętać o kilku kwestiach, zanim rozpoczniesz malowanie betonu. Najczęstsze błędy związane są z nieodpowiednim przygotowaniem powierzchni, a także błędnym doborem preparatów. Podpowiadamy, czego musisz się wystrzegać podczas prac budowlanych czy remontowych związanych z betonem.
Sezonowanie betonu w nieodpowiednim czasie
Pośpiech w przypadku malowania betonu jest zdecydowanie złym doradcą. Chcesz pomalować świeżą powierzchnię betonową? Jeśli kończysz prace budowlane, musisz odrobinę poczekać, nim zaczniesz malowanie betonu. Błędy, które popełnisz już na samym początku sprawią, że stracisz więcej czasu, pracy, a powierzchnia po jakimś czasie może zacząć pękać i nie będzie nadawać się do odpowiedniego użytkowania. Sezonowanie betonu powinno trwać minimum cztery tygodnie. To najlepsza okres czasu na utwardzenie powierzchni i karbonizację. Jednak sam czas sezonowania to nie wszystko. Sprawdź, jakie jeszcze błędy możesz popełnić.
Brak przygotowania powierzchni betonowej
Przygotowanie podłoża do malowania betonu to nie tylko sezonowanie. Miesiąc utwardzania betonu to wystarczająco wiele czasu, by posadzka się zakurzyła i zabrudziła. To z kolei skutkuje nierównomiernie naniesioną powłoką malarską. Przez to, powierzchnia nie będzie odpowiednio zabezpieczona. Pamiętaj o tym, aby umyć powierzchnię po sezonowaniu i pozostawić do wyschnięcia. Dopiero po tym możesz przystąpić do malowania betonu i mieć pewność, że beton jest przygotowany prawidłowo.
Niedokładne usunięcie starej warstwy farby
Na powierzchni betonowej znajduje się stara warstwa farby? Nie wiesz, co z nią zrobić? Jednoczesne malowanie nowego i odświeżanie starego betonu jest możliwe, jednak musisz pamiętać o kilku ważnych kwestiach. Nowa posadzka musi być odpowiednio zaimpregnowana, a stara farba – dokładnie usunięta. Tylko dzięki temu będziesz mieć pewność, że powierzchnia betonowa zostanie pokryta farbą w prawidłowy sposób. Co więcej, podczas usuwania starej warstwy farby także musisz uważać. Jeśli korzystasz z detergentów, na samym końcu użyj wody do spłukania chemikaliów. W ten sposób dokładnie przygotujesz powierzchnię. O czym jeszcze musisz pamiętać? Wyrównaj powierzchnię betonową, aby mieć pewność, że farba dotrze do każdego miejsca.
Z kolei jeśli stary malowany beton jest w dobrym stanie, nie musisz usuwać tej warstwy, jednak wykonaj próbę malowania na małej powierzchni. Sprawdź, czy efekt jest zadowalający, nim rozpoczniesz prace.
Malowanie betonu w nieodpowiednich warunkach
Jeśli chcesz pomalować beton na zewnątrz domu zimą lub jesienią, kiedy temperatura jest niska, a powietrze wilgotne – nie jest to dobre rozwiązanie. Najlepsze warunki pogodowe to temperatura powyżej 10°C oraz wilgotność, która nie przekracza 80%. Lepiej odczekać z pracami budowlanymi do momentu, kiedy pogoda będzie odpowiednia. Wtedy będziesz mieć pewność, że powierzchnia jest zabezpieczona, a co za tym idzie – wytrzymała. Z kolei jeśli malujesz wewnątrz domu, zadbaj o wentylację pomieszczenia. Odpowiedni przepływ powietrza sprzyja zarówno twojemu komfortowi przy malowaniu, jak i schnięciu farby.
Nieodpowiednia farba do betonu
Nawet idealne przygotowanie betonu do malowania nie uda się, kiedy nie zadbasz o odpowiednią farbę. Zwróć uwagę na jej właściwości. Podstawą jest wodoodporność oraz elastyczność. Ważna jest także dobra przyczepność do podłoża, a także właściwości szybkoschnące. Dzięki temu prace przebiegną szybciej i sprawniej. Odporność odpowiedniej farby do betonu nie dotyczy tylko wilgotności. Musi być także przygotowana na uderzenia lub ścieranie. Jeśli potrzebujesz tak wszechstronnego produktu, wybierz emalię epoksydową RAFIL Na Beton.
Masz w planach malowanie betonu w pomieszczeniach związanych z przemysłem, np. w piekarniach, magazynach, warsztatach mechanicznych? Wybierz taką farbę lub emalię, która będzie odporna na czynniki chemiczne. W ten sposób zabezpieczysz beton nawet przed agresywnymi substancjami.
Dywany nie wychodzą z mody – obecnie przeżywają wręcz swój renesans. Warto położyć dywan na podłodze z wielu względów, zarówno funkcjonalnych, jak i estetycznych. Należy też o niego odpowiednio zadbać. W naszym artykule podpowiadamy, jak zrobić trzepak do dywanów łatwo i samodzielnie.
Dywan to ozdoba, jak i bardzo funkcjonalny element wyposażenia pomieszczeń. Dosłownie i w przenośni chroni przed chłodem podłogi, wprowadza ciepło i rodzinną atmosferę. Jest niezastąpiony, kiedy w domu są małe dzieci, które chętnie bawią się na podłodze. Tym bardziej ważna jest odpowiednia dbałość o czystość i dobry stan dywanu.
Czynnością, którą należy wykonać co najmniej raz na kilka miesięcy jest trzepanie – pozwala pozbyć się większości osiadających w tkaninie zabrudzeń i mikroorganizmów. A do trzepania niezbędny jest trzepak – zerknij na poniższy poradnik, aby dowiedzieć się, jak zrobić trzepak krok po kroku.
Trzepak do dywanów przyda się przy każdym domu.
Jak zaprojektować trzepak do dywanów?
Z jednej strony można powiedzieć, że w sumie nie ma nic do odkrycia – każdy widział trzepak i każdy wie, że to prosta konstrukcja. W rzeczywistości nie jest to takie oczywiste.
Konstrukcja trzepaka może różnić się pod kilkoma względami, głównie w zależności od zastosowań, do jakich będzie wykorzystywany. I tak np. trzepak może służyć do czyszczenia dywanów różnej wielkości, co będzie wpływać na jego pożądany kształt.
Ważne jest też miejsce, w którym chcesz go ustawić – to rzutuje na rozmiary i najważniejsze elementy. A co, jeśli nie masz miejsca na stały trzepak? Tu też podajemy możliwe rozwiązanie. I w końcu – dlaczego nie nadać trzepakowi dodatkowych funkcji, aby stał się bardziej użyteczny?
Najłatwiejsze rozwiązanie to budowa trzepaka przypominającego prostą piłkarską bramkę – tworzą go dwa słupki i poprzeczka u góry. To już wystarczy, aby skutecznie zadbać o dywan, o ile odpowiednio stabilnie osadzi się konstrukcję w gruncie.
Większe możliwości daje dołożenie niżej dodatkowej poprzeczki, co ułatwia trzepanie mniejszych dywanów. Jeśli natomiast w ogrodzie brakuje miejsca lub trzepak ma być wykorzystywany tylko okresowo, dobrym rozwiązaniem jest wersja przenośna. W takim przypadku nie osadza się go na stałe, ale u dołu, z dwóch dodatkowych rurek, robi się podstawę. Warto przy tym pamiętać, aby poprzeczne rury podstawy miały odpowiednią długość, co zapewni stabilność i ochroni przed wywrotką podczas trzepania.
W ogrodach można też spotkać trzepaki z funkcją suszarki. To bardzo praktyczne rozwiązanie, dające dodatkowe możliwości. Do trzepaka montuje się wówczas dodatkowe rurki i sznury do wieszania, co pozwala z powodzeniem rozwiesić do suszenia nawet duże pranie.
Mały trzepak można zamontować także na tarasie.
Jakie materiały są potrzebne do budowy?
Ponieważ ten poradnik podpowiada, jak zrobić trzepak do dywanów samodzielnie i przez osoby, które nie są wykwalifikowanymi rzemieślnikami, na początek przyjmijmy dwa ważne założenia. Po pierwsze trzepak wykonany będzie z metalu. W tym przypadku to najrozsądniejszy wybór materiału, ze względu na wytrzymałość i prostotę konstrukcji. Po drugie – zakładamy, że elementy będą łączone w sposób dostępny większości użytkowników, a więc przede wszystkim skręcane, a nie spawane.
Do budowy najprostszego trzepaka potrzebujesz minimum trzech metalowych rurek – dwóch na podpory i jednej na poprzeczkę. Konieczne będzie też odpowiednie posadowienie trzepaka w gruncie. Aby było stabilne, zalecamy najprostsze możliwe rozwiązanie, czyli wkręcane do gruntu stalowe kotwy. Dzięki ich zastosowaniu nie ma konieczności betonowania słupków.
Oczywiście warto pomyśleć o wspomnianych dodatkowych funkcjonalnościach. Jeśli w domu masz kilka dywanów o różnych rozmiarach, na pewno przyda się druga, niższa poprzeczka. Dzięki niej wygodniej zabierzesz się do czyszczenia mniejszych dywanów lub chodniczków.
W przypadku chęci budowy trzepako-suszarki niezbędne są oczywiście odpowiednie elementy, czyli dwie niezbyt długie rurki do umieszczenia na końcach poprzeczki oraz sznurki lub drut do wieszania bielizny. Jeśli chodzi o trzepak w wersji przesuwnej, pamiętaj o dodatkowych dwóch rurkach tworzących stabilną podstawę.
Co do narzędzi, na pewno przydadzą się klucze do skręcania śrub oraz pręt lub specjalna sztanga do kotew. Łączenia rur najlepiej wykonać przy użyciu stalowych kolan lub trójników o odpowiednim przekroju, ewentualnie zewnętrznych zacisków, które skręca się śrubami. Jeśli nie kupisz rurek od razu dociętych na wymiar, niezbędna będzie szlifierka kątowa. Do wykonania otworów przyda się wiertarka z odpowiednim wiertłem do metalu.
Montaż trzepaka – krok po kroku
Pracę zacznij od przygotowania solidnej podstawy. Trzepak najlepiej ustawić w miejscu zapewniającym dobry dostęp z obu stron, przynajmniej dwa metry od ścian budynków, ogrodzeń czy dużych roślin. Teren powinien być równy i stabilny – najlepszy będzie kawałek trawnika. Kotwy wkręca się łatwo, szczególnie jeśli wyposażysz się w odpowiedni pręt lub sztangę. Warto zadbać o ich utrzymanie w pionie – tutaj przyda się poziomica.
Kiedy kotwy uda się stabilnie wkręcić w ziemię, czas na montaż słupków. Fabrycznie wykonane kotwy mają zazwyczaj odpowiednie otwory, wystarczy więc tylko dobrać śruby. Jeśli słupki takich otworów nie mają – posłuż się wiertarką. Aby całość stabilnie się trzymała, zalecamy co najmniej dwie, a jeśli się da to trzy lub cztery śruby do połączenia kotwy ze słupem. Pamiętaj, że konstrukcja musi później wytrzymywać ciężar dywanu i drgania od uderzeń przy trzepaniu.
Kiedy pionowe słupki są stabilnie osadzone – czas na poprzeczkę. Rozwiązań przy jej montażu jest kilka. Najprostsze to metalowe kolana z gotowymi, fabrycznie przygotowanymi śrubami blokującymi. Ich zastosowanie jest banalnie proste: kolano nakłada się na końcówkę słupka i poprzeczki, a następnie przy użyciu klucza imbusowego dokręca się śruby kontrujące. Można także skorzystać ze specjalnych obejm – wówczas nakłada się je na rurkę w miejscu łączenia i skręca przy pomocy śruby z nakrętką.
A jak zrobić trzepak ogrodowy z dodatkową poprzeczką? Z pomocą przychodzi metalowy trójnik, który nakłada się na odpowiedniej, wymaganej wysokości. Postępuje się z nim identycznie jak z kolanem łącznikowym. Średnicę trójnika można dobrać tak, aby nie było potrzeby dodatkowego przecinania słupków.
Jakie farby do metalu najlepiej zabezpieczą trzepak?
Jak zrobić trzepak ogrodowy, aby służył przez długie lata? Poza jakością materiału i prawidłowym montażem podstawowe znaczenie ma dobór odpowiedniej farby, która skutecznie zabezpieczy powierzchnię metalu. Wybór dostępnych preparatów jest ogromny i żadnym problemem nie jest obecnie malowanie powierzchni ocynkowanych, czy nawet aluminiowych.
Szczególnie warto zwrócić uwagę na produkty marki RAFIL. Gwarantują doskonałe zabezpieczenie metalu, a jednocześnie ich stosowanie nie przysporzy trudności nieprofesjonalnym użytkownikom.
Idealnym wyborem będzie RAFIL do Bram i Ogrodzeń – emalia antykorozyjna, która jednocześnie chroni i poprawia walory estetyczne. To idealny produkt to malowania trzepaka – po nałożeniu na powierzchni metalu powstaje warstwa, która zabezpiecza go na kilka sposobów. Po pierwsze gwarantuje dobrą ochronę przed wilgocią i zmiennymi warunkami atmosferycznymi, co jest podstawą w przypadku konstrukcji użytkowanych na zewnątrz. Jednocześnie posiada bardzo dobre parametry odporności na czynniki mechaniczne, np. uderzenia, a o te przecież przy trzepaniu dywanów nietrudno.
Dzięki połączeniu tych czynników farba doskonale chroni przed korozją – możesz też jeszcze wzmocnić ten efekt, jeśli emalię zastosujesz razem z podkładem antykorozyjnym RAFIL.
Jak dbać o trzepak, aby służył przez długie lata?
Trzepak pozostający na zewnątrz przez cały rok, przez kilka lat z rzędu, będzie narażony na liczne czynniki, które mogą wpływać na jego stan lub wygląd. Największym wrogiem metalu jest oczywiście korozja – jeśli dasz jej pole do popisu, w szybkim tempie może doprowadzić do osłabienia elementów konstrukcji, a ostatecznie do jej zniszczenia.
Czynniki sprzyjające korozji to wilgoć i bezpośrednie oddziaływanie wody. W miesiącach zimowych dochodzi także mróz, który w połączeniu z wilgocią może powodować mikrouszkodzenia i rozsadzanie struktury metalu. Latem czynnikiem niesprzyjającym jest z kolei nadmierne nasłonecznienie.
Na szczęście przed wszystkimi tymi zagrożeniami ochronić może regularne malowanie. Raz na kilka sezonów warto odnowić warstwę farby na trzepaku, aby uzupełnić ubytki – także te, które nie zawsze są łatwo widoczne. Malowanie odświeża też konstrukcję wizualnie, bo farba pozostająca na zewnątrz łapie kurz i zanieczyszczenia z powietrza, a na nich z kolei chętnie kolonizują mikroorganizmy, takie jak glony czy grzyby. Mówiąc krótko – regularne malowanie zabezpiecza i przywraca dobry wygląd!
Wiesz już, jak zrobić trzepak – dzięki niemu twoje dywany będą zawsze zadbane i idealnie czyste. Jeśli postawisz swój pierwszy trzepak na podwórzu lub w ogrodzie – koniecznie przyślij nam jego zdjęcie! Zachęcamy oczywiście, aby przy tej satysfakcjonującej pracy skorzystać z produktów RAFIL!
Jeśli planujesz remont lub budujesz swój dom od postaw, jednym z ważniejszych elementów jest wybór kolorystyki ogrodzenia. Powinna być ona spójna z elewacją domu, a także otoczeniem. Podpowiadamy, jak dobrać kolor ogrodzenia, aby posesja wyglądała atrakcyjnie.
Do czego dobrać kolor ogrodzenia?
Odcienie domu i całej posesji nie mogą być przypadkowe. Wybierając kolor ogrodzenia, zwróć uwagę na odcienie płotu, furtki oraz bramy wejściowej. Całość powinna być spójna, a wręcz niemal identyczna. Z kolei, elementy dodatkowe, takie jak murki czy słupki, powinny nawiązywać do elewacji lub kolorystyki otoczenia domu, np. stolarki okiennej czy kostki brukowej.
Liczy się także styl całego domu. Nowoczesne projekty posesji zazwyczaj uwzględniają kolory stonowane – szary, czarny lub biały. Ciepłe odcienie dedykowane są dla domów w tradycyjnym stylu, np. wiejskim. Neutralny kolor, taki jak beż, pojawia się zarówno w stylistyce nowoczesnej, jak i tradycyjnej. Ciekawe wersje kolorystyczne oferuje produkt RAFIL Chlorokauczuk.
Ogrodzenie domu a elewacja
Gdy wybierasz kolorystykę ogrodzenia, dopasuj ją do wyglądu elewacji. Dzięki temu cała posesja będzie wyglądać atrakcyjnie.
Jeśli wśród kolorystyki elewacji domu dominują jasne barwy, postaw na bardziej stonowaną kolorystykę ogrodzenia. Możesz także wybrać dokładnie takie same odcienie domu oraz ogrodzenia, czyli zastosować identyczny kolor elewacji na mury oddzielające przęsła. Z kolei drewniane ogrodzenie może nawiązywać do dekoracyjnych elementów elewacji lub stolarki okiennej.
Elewacja budynku w kolorach ciepłych, czyli beżach i brązach, powinna mieć swoje odzwierciedlenie w ogrodzeniu. Jeśli Twój dom ma jaskrawy odcień, np. pomarańczowy, nie musisz od razu malować wszystkich słupków na taki sam kolor. Aby nie przytłoczyć otoczenia, możesz zwrócić uwagę na dach, stolarkę okienną, garaż lub drzwi i nawiązać kolorystyką właśnie do tych elementów.
Jak dobrać kolor ogrodzenia do domu?
Dom to nie tylko ogrodzenie oraz elewacja. To także balkon, oświetlenie czy kostka brukowa tuż przed wejściem. Ważne jest, aby zadbać o kolorystykę i styl każdego z tych elementów, aby stworzyć spójną całość.
W przypadku ogrodzenia stalowego możesz wybrać taki odcień, który pojawi się np. przy balustradach. Jeśli będziesz malować powierzchnię samodzielnie, wybierz taką farbę, którą możesz zastosować także na furtkę, bramę, balustradę na balkonie czy latarnię w ogrodzie. W ten sposób zadbasz o jednolity odcień w każdym miejscu.
Jeśli chcesz zamontować ogrodzenie modułowe, zwróć uwagę na słupki pomiędzy przęsłami. Powinny one nawiązywać np. do kostki brukowej lub kamienia dekoracyjnego. Nie możesz dobrać identycznego odcienia? Zachowaj tonację ciepłą lub chłodną.
Ogrodzenie domu – wizytówka całej posesji
Musisz pamiętać o tym, że ogrodzenie domu jest pierwszym elementem, na który piesi lub goście zwracają uwagę. To nie tylko zabezpieczenie całej posesji, ale przede wszystkim jej wizytówka. Właśnie dlatego zwracaj uwagę na każdy szczegół.
Kolorystykę ogrodzenia domu możesz zaplanować wcześniej, biorąc pod uwagę rodzaj oraz odcienie (chłodne lub ciepłe). Stworzysz w ten sposób jednolitą całość, a atrakcyjnie wykończone ogrodzenie będzie przyciągało wzrok. Zwróć uwagę na estetykę wykonania. Im bardziej dokładne, tym lepsze wrażenie pozostawisz.
Kolorystyka a materiał ogrodzenia
Nowoczesne ogrodzenia stalowe mają najczęściej chłodne i stonowane kolory. Dominuje tu czerń, odcień popielaty oraz grafit. Pomiędzy przęsłami może znajdować się kamień. Najlepiej wybrać tutaj chłodne odcienie – jaśniejsze lub ciemniejsze od płotu. Atrakcyjnie wygląda jasnoszary kamień oraz czarne ogrodzenie stalowe. Prezentuje się nowocześnie i estetycznie.
{{recomended-product}}
Aby pomalować skutecznie metal, wybierz produkt taki jak farba RAFIL Do Bram i Ogrodzeń. To farba do zadań specjalnych. Po pierwsze nie wymaga gruntowania, po drugie tworzy szybkoschnące, matowe powłoki, które są odporne na korozyjne działanie warunków atmosferycznych.
Decydując się na ogrodzenie betonowe, do wyboru masz głównie odcienie szarości. Musisz pamiętać o tym, że ciemne ogrodzenie, które w całości zasłania i zabezpiecza posesję, może okazać się przytłaczające. Lepiej postawić na jaśniejsze i stonowane barwy, które lekko rozjaśnią otoczenie.
Utwardzacz do farby czy do lakieru może przyspieszać proces wysychania emalii i sprawić, że powłoka będzie odporniejsza na uszkodzenia, czynniki atmosferyczne czy wilgoć. Sprawdź, do jakich farb zawsze trzeba dodać utwardzacz i jak wybrać utwardzacz do lakieru.
Co daje utwardzacz do farby i lakieru? Po co się go stosuje?
Dwuskładnikowe farby czy lakiery składają się, jak sama nazwa wskazuje z dwóch składników: farby czy lakieru i dedykowanego utwardzacza. W układach dwukomponentowych niezbędne jest dodanie utwardzacza, nie można go pominąć. Zadaniem utwardzacza jest nadanie odpowiednich, pożądanych w danym układzie właściwości chemicznych i mechanicznych. To producent określa rodzaj i ilość utwardzacza w danym połączeniu – wybór utwardzacza w układzie dwukomponentowym zależy od typu żywicy, warunków utwardzania układu oraz deklarowanych właściwości już gotowej powłoki. Ponadto odpowiedni utwardzacz spowoduje, że emalia będzie bardziej przyczepna, trwalsza i odporniejsza na uszkodzenia mechaniczne, wilgoć czy działanie trudnych warunków atmosferycznych.
Oczywiście nie każda farba wymaga dodania utwardzacza, ale w przypadku farb dwuskładnikowych będzie to niezbędne. Przykładem produktów, do których stosujemy utwardzacze są farby epoksydowe, czy lakiery poliuretanowe.
Wskazówka! Ważne jest, aby w układach dwukomponentowych zawsze mieszać farbę bądź lakier z utwardzaczem ściśle do danego układu dedykowanym tzn. od jednego producenta, w proporcjach przez niego określonych. Nie należy samodzielnie dobierać utwardzacza do układu. Skorzystanie w pełni z zaleceń producenta da nam finalnie wyrób gotowy o potwierdzonych parametrach zarówno chemicznych jak i mechanicznych.
Ile wlać utwardzacza do farby lub lakieru?
Odpowiednie proporcje w przypadku utwardzaczy do farb i lakierów są kluczowe dla osiągnięcia sukcesu i otrzymania zadowalającego efektu malowania. Ilość utwardzacza zawsze musi być precyzyjnie określona przez producenta, ponieważ zależy ona od składu recepturowego i ilości substancji wiążącej. Jeśli utwardzacza będzie za mało lub za dużo, farba bądź lakier nie uzyskają deklarowanych przez producenta właściwości.
Utwardzacz do farb epoksydowych
Emalia epoksydowa jest farbą żywiczną, produkowaną na bazie syntetycznych żywic epoksydowych. Aby uzyskać mieszaninę o pożądanych właściwościach, należy żywicę zmieszać z utwardzaczem – tylko w duecie taka farba będzie miała odpowiednie właściwości. Rodzaj utwardzacza i typ żywicy mogą warunkować właściwości farby. W związku z tym należy zawsze wybierać farby i utwardzacze jednego producenta, np. produkty RAFIL Na Beton. Układ dwukomponentowy RAFIL Na Beton Emalia Epoksydowa Dwuskładnikowa To Emalia Wraz Z Drugim Uzupełniającym Składnikiem- utwardzaczem. Ta dwuskładnikowa emalia tworzy antypoślizgową, trwałą i elastyczną powłokę odporną na ścieranie i uderzenia. Uzyskana powłoka jest ponadto odporna na wodę, środki myjąco-odkażające oraz wybrane substancje chemiczne. Farby epoksydowe sprawdzają się doskonale do zabezpieczania podłoży betonowych w halach produkcyjnych, warsztatach mechanicznych, magazynach przemysłowych, garażach, piwnicach, czy kotłowniach.
Utwardzacze do lakierów poliuretanowych
Dwuskładnikowe lakiery poliuretanowe podobnie jak emalie dwuskładnikowe, składają się z produktu bazowego, którego substancję błonotwórczą tworzą żywice oraz z utwardzacza, który w reakcji z żywicą bazową formuje poliuretan. Poliuretany dwukomponentowe cechuje dosyć szybkie schnięcie w temperaturze otoczenia, duża odporność mechaniczna i chemiczna gotowej powłoki, a przede wszystkim bardzo dobra odporność na zmienne warunki atmosferyczne.
Ważne!
Po wymieszaniu bazy żywicznej i utwardzacza emalia czy lakier ma określony czas przydatności do użycia. Zawsze sprawdzaj w karcie produktu, jaka jest żywotność produktu po zmieszaniu.
Utwardzacze do lakierów
Na rynku dostępnych jest wiele rodzajów utwardzaczy do lakierów. Przy wyborze konkretnego produktu należy zawsze postępować zgodnie z zaleceniami producenta. Nigdy nie należy samodzielnie dobierać utwardzacza do danego układu dwukomponentowego!
Niektóre utwardzacze, np. do lakieru akrylowego, mogą być dostępne w wersji standardowej lub szybkiej. Szybkie utwardzacze powodują, że czas wysychania lakieru jest znacznie skrócony. Wiąże się to jednak także z krótszą żywotnością takiej mieszanki – informacja o możliwości zastosowania „przyspieszacza” również musi być zawarta w karcie technicznej danego lakieru, brak takiej informacji wyklucza jego stosowanie.
Układy dwukomponentowe zawsze wymagają dodania ściśle określonego składnika drugiego, natomiast nie należy stosować utwardzaczy w układach jednokomponentowej bez jednoznacznego zalecenia producenta – może to spowodować degradację całego układu. Zawsze należy kierować się uwagami zawartymi w kartach technicznych producenta i ściśle stosować się do jego zaleceń.