Strona główna
Poradniki

Odnawianie starej metalowej futryny – poradnik krok po kroku

Przeczytasz w 5 min
Z tego artykułu dowiesz się:

Metalowa futryna to element charakterystyczny dla stolarki starszej daty – można spotkać ją zarówno w mieszkaniach, jak i domach, które budowano przed kilkoma dekadami. Co ciekawe, w ostatnich latach obserwuje się powrót mody na wyjątkowo wytrzymałe i niebanalne estetycznie, metalowe futryny. Z tego względu wielu właścicieli domów i mieszkań decyduje się na zachowanie oryginalnych ościeżnic i odnowienie ich na własną rękę. Jak powinno przebiegać malowanie futryn metalowych? Jak odnowić futryny w bloku? Po jakie farby sięgnąć? Sprawdźmy!

Malowanie futryn metalowych – cena i jakość farby

Pierwszym krokiem, jaki musisz podjąć, by odnowić metalową futrynę, jest wybór odpowiedniej farby. Pierwszy, przypadkowy produkt ze sklepowej półki nie wystarczy. Poszukując emalii, którą pomalujesz futrynę, zwróć uwagę na takie aspekty, jak:

  • Dostępna paleta kolorów – sprawdź, czy producent oferuje barwę oraz typ wykończenia (mat, półmat, połysk), który Cię interesuje.
  • Wydajność – ile metrów kwadratowych powierzchni będziesz mógł pokryć 1 litrem farby.
  • Przeznaczenie – do jakich materiałów przeznaczona jest emalia? Czy producent rekomenduje stosowanie jej na zewnątrz pomieszczeń? Przykładem farby do metalu, której możesz z powodzeniem użyć do malowania metalowej futryny zewnętrznej, jest RAFIL Chlorokauczuk.
  • Czynniki, na które narażona będzie malowana powierzchnia – metalowa futryna może być wystawiona na działanie wilgoci, wiatru, wysokich i niskich temperatur, promieniowania UV, a także promieniowania UV. Zwróć uwagę, by farba, którą wybierzesz, zapewniała ochronę przed wszystkimi potencjalnymi zagrożeniami.
  • Ochrona przeciw korozji – metalowa futryna musi być chroniona przed rdzą. RAFIL Chlorokauczuk, w połączeniu z podkładem chlorokauczukowym, gwarantuje aż 8 lat ochrony przed korozją. Kiedy wybierzesz odpowiednią emalię, możesz przejść do kolejnego kroku – przygotowania metalowej futryny do malowania.
Czerwone drzwi

Przygotowanie do malowania: czym szlifować metalowe futryny?

Dokładnie przyjrzyj się futrynie i sprawdź, w jakim stanie znajduje się stara warstwa farby. Jeżeli zauważysz luźne, łuszczące się fragmenty powłoki, będziesz musiał je usunąć – możesz zrobić to przy pomocy drucianej szczotki, szlifierki lub gruboziarnistego papieru ściernego.

Uwaga! Aby zabezpieczyć podłoże, ściany lub inne elementy, które znajdują się w pobliżu futryny, zakryj je szczelnie kartonami lub folią malarską. Zabezpiecz je przed przesuwaniem, mocując poszczególne fragmenty taśmą malarską.

Na futrynie nie ma odstających fragmentów farby lub udało Ci się je usunąć? W takim razie zajmij się pozostałą powierzchnią. Sięgnij po papier ścierny i dokładnie przetrzyj nim całą futrynę – warstwa starej farby powinna zostać zmatowiona, aby powierzchnia zapewniała emalii lepszą przyczepność. Podczas szlifowania i matowienia powstało sporo pyłu? Usuń go przy pomocy odkurzacza lub miękkiej szczotki, a następnie dokładnie wyczyść metalową futrynę ze wszystkich innych zanieczyszczeń. Ostatnim krokiem, niezbędnym, by przygotować futrynę do malowania, jest odtłuszczenie powierzchni. Możesz zrobić to, używając benzyny ekstrakcyjnej lub specjalistycznego preparatu do odtłuszczania (znajdziesz go w ofercie RAFIL).

Szara futryna i drzwi

Malowanie futryn metalowych

{{recomended-product}}

Zanim nałożysz właściwą emalię, sięgnij po preparat gruntujący – zwiększy on przyczepność podłoża oraz wzmocni właściwości ochronne i antykorozyjne farby docelowej. RAFIL Podkład Chlorokauczukowy nałóż przy pomocy pędzla (lub natrysku). Jedna warstwa powinna okazać się wystarczająca, jeżeli jednak futryna narażona jest na działanie wielu szkodliwych czynników, możesz zdecydować się na dwie warstwy (drugą warstwę nałóż po 20-180 minutach). Po godzinie od zastosowania podkładu możesz nanieść pierwszą warstwę farby. Najlepiej, jeżeli zrobisz to przy użyciu pędzla z miękkim włosiem (pozwoli Ci dotrzeć do wszelkich zakamarków), ale możesz zdecydować się także na malowanie niewielkim wałkiem. ZanimZanim nałożysz drugą warstwę, odczekaj od 30 do 120 minut.

Galeria zdjęć

No items found.
Polecany produkt

RAFIL Chlorokauczuk

  • Wydajność:
    12
    m2 / L
  • Stopień połysku:
    Efekt młotkowy
    Połysk
    Półmat
    Mat
Szczegóły produktu
Porada eksperta
Pliki do pobrania
No items found.

Powiązane produkty

No items found.

Przeczytaj również

Jeszcze nie tak dawno temu ostatnią rzeczą, jaką można było powiedzieć o betonie, było słowo „estetyczny”. Dziś to się zmienia – coraz częściej przy wykańczaniu wnętrz surowy beton (także kolorowy) jest brany pod uwagę jako ciekawa odmiana dla płytek, tapet czy malowania. Coraz częściej używamy go też jako bezpośredniego podłoża na tarasie, gdzie materiał siłą rzeczy narażony jest na bardzo niekorzystne czynniki atmosferyczne – deszcz, światło słoneczne i różnice temperatur. W jaki sposób zabezpieczyć betonowy taras, by cieszyć się gładką powierzchnią jak najdłuższy czas?

Najpierw posprzątaj

Oczywiście, zanim w ogóle zaczniesz myśleć o zabezpieczeniu swojego tarasu, musisz przygotować go do nałożenia odpowiednich preparatów. Nie powinieneś być zaskoczony – przygotowanie betonowej powierzchni ma wiele wspólnego z innymi materiałami przed malowaniem czy impregnowaniem.

Jeśli chcesz zabezpieczyć posadzkę z nowego betonu, powinieneś pamiętać, by ten najpierw dobrze wysechł i dać mu co najmniej 28 dni. To istotne, jeśli zależy ci na trwałym zabezpieczeniu – oczywiście istnieją produkty przeznaczone do kładzenia na mokry beton, ale będzie to rozwiązanie zarówno droższe, jak i mniej skuteczne.

Gdy twój taras najlepsze lata ma już za sobą, w pierwszej kolejności usuń z niego fragmenty uszkodzonego betonu. Potem postępowanie jest już bardzo podobne zarówno dla starego, jak i nowego betonu. W pierwszej kolejności należy naprawdę dobrze oczyścić powierzchnię oraz odtłuścić – a także usunąć mechanicznie mleczko lub szlam cementowy, jeśli są obecne. Dobrze będzie użyć też środka grzybobójczego, byś miał całkowitą pewność, że na betonie nie ostały się żadne mikroorganizmy. Następnie konieczne będzie porządne odpylenie tak przygotowanej powierzchni tarasu.

{{recomended-product}}

Jeśli twój taras został solidnie podniszczony, najpierw poważnie rozważ jego wyrównanie i uzupełnienie ubytków – zagruntowanie emalią przed malowaniem prawdopodobnie okaże się niewystarczające, by poradzić sobie z większymi uszkodzeniami. Pamiętaj jednak, by nie stosować podłoży gipsowych – wiele środków ochronnych, w tym RAFIL Na Beton, który rekomendujemy do zabezpieczenia betonowego tarasu, nie może być stosowane na gips.

Warto też zwrócić uwagę na kolor emalii – przy jednoczesnej ochronie betonu możemy nadać mu ciekawy kolor.

Czas na malowanie

Zanim zaczniesz zabezpieczać posadzkę, pamiętaj, że powinieneś malować w słoneczny, ale nie upalny dzień – absolutnie nie w trakcie mgły lub deszczu.

Niezbędne będą ci podstawowe przyrządy malarskie (polecamy skorzystać z wałka lub natrysku mechanicznego, pędzel może być mało efektowny) oraz rozpuszczalnik do wyrobów epoksydowych. W pierwszej kolejności niezbędne będzie zagruntowanie podłoża – do tego celu posłuży Ci RAFIL Na Beton rozcieńczony rozpuszczalnikiem w stosunku w ilości 20%. Grunt będzie gotowy po około półgodzinnej homogenizacji (czas ten jednak może być różny w zależności od warunków w pomieszczeniu).

Po zagruntowaniu podłoża musisz odczekać 4 godziny, by nałożyć pierwszą warstwę emalii. Kolejne warstwy powinieneś nanosić w odstępie 24 godzin od każdej poprzedniej. Przygotowana do malowania emalia jest zdatna do użytku przez 8 godzin, nie musisz się więc spieszyć, ale oceń też realnie, ile środka będzie ci potrzebne. Przygotowanie „na zapas” może okazać się zmarnowaniem produktu.

Pamiętaj, że środki na bazie żywicy epoksydowej tworzą bardzo dobrą i szczelną powłokę ochronną, ale nie są odporne na światło słoneczne i promieniowanie UV. Twój taras siłą rzeczy będzie narażony na ich wpływ – naniesioną emalię epoksydową koniecznie musisz zabezpieczyć warstwą lakieru poliuretanowego RAFIL Na Beton.

Czas schnięcia zabezpieczonego tarasu wynosi 7 dni – po tym czasie będzie można rozpocząć jego użytkowanie bez obawy o zniszczenie powłoki.

Zabezpieczenie na lata

Z dostępnych na rynku środków do zabezpieczania powierzchni to właśnie materiały na bazie żywicy epoksydowej cechują się najlepszymi własnościami eksploatacyjnymi, chociaż ich minusem jest brak odporności na światło słoneczne. Na szczęście temu problemowi można szybko zaradzić warstwą odpowiedniego lakieru.

Ten w połączeniu z naniesionymi warstwami emalii doskonale ochroni nasz taras, szczególnie w trakcie zimy utrudniając penetrowanie porów i mikroszczelin przez wodę. Dzięki temu na wiosnę będziemy mogli cieszyć się nienaruszonym tarasem – nie takim, który wymaga kolejnego remontu czy czyszczenia.

Malowanie i zabezpieczanie betonowego tarasu – porady eksperta

Przeczytasz w 5 min

Klasy korozyjności to czynnik, który warto uwzględnić podczas wyboru odpowiedniej farby do malowania metalu. Dlaczego? Czym są klasy korozyjności środowiska? Jakie farby odpowiadają poszczególnym klasom? Nasz ekspert odpowiada!

Klasy korozyjności – stali, konstrukcji stalowych czy środowiska?

Klasa korozyjności to kategoria, według której ocenia się środowisko, w jakim znajduje się określona konstrukcja metalowa, a nie sam metal. W związku z tym określenia takie jak klasa korozyjności stali czy klasa korozyjności konstrukcji stalowych nie są do końca poprawne.
Klasy korozyjności środowiska pozwalają na ocenę skali agresywności otoczenia metalu i kwalifikację go do jednej z opisanych grup. Dzięki temu możliwe jest wybranie preparatów (w tym emalii i farb gruntujących), które najlepiej zabezpieczą daną powierzchnię przed rdzą.

Czyszczenie skorodowanej powierzchni

Klasy korozyjności przedstawiają się następująco:

  • Klasa korozyjności C1 – środowisko, w którym ryzyko korodowania metali jest najmniejsze. Klasa ta dotyczy suchych wnętrz, w których zachodzi jedynie możliwość zbierania się niewielkiej ilości wilgoci na powierzchni powłok malarskich.
  • Klasa korozyjności C2 – środowisko o niewielkiej agresywności, w małym stopniu zanieczyszczone; głównie tereny wiejskie. Warunki, które nie powodują przyspieszonej korozji i brak jest czynników oddziałujących niszcząco na powłokę takich jak: duża zawartość chlorku w powietrzu, związki chemiczne, dymy, popioły, pył cementowy itp.
  • Klasa korozyjności C3 – otoczenie, w którym ryzyko wystąpienia korozji jest średnie (umiarkowane). Klasa C3 dotyczy środowiska miejskiego i przemysłowego o średnim zanieczyszczeniu tlenkiem siarki, związanym głównie z emisją gazów z ogrzewania domowego i przemysłowego, a także obszarów przybrzeżnych o średnim zasoleniu.
  • Klasa korozyjności C4 – środowisko, które wyróżnia się dużą agresywnością, związaną z czynnikami atmosferycznymi, zanieczyszczeniem powietrza (pyły przemysłowe, kwaśne deszcze), dużą wilgotnością (np. lokalizacja w pobliżu akwenów wodnych) i zasoleniem opadów, spowodowanych bliskością morza.
  • Klasa korozyjności C5 – bardzo agresywne środowisko, mieszczące się na terenie przemysłowym, gdzie metal narażony jest na kontakt z gazami powodującymi korozję (amoniakiem, kwasem siarkowym, chlorowodorem, etc.).
  • Klasa korozyjności CX – bardzo agresywne środowisko morskie (tereny przybrzeżne i na morzu), w którym zachodzi nieustanna kondensacja pary wodnej i ma miejsce wysokie zanieczyszczenie powietrza.

Powyższe kategorie korozyjności (norma PN-EN ISO 12944-2) dotyczą zarówno terenów domowych, jak i przemysłowych. Jeżeli chcesz ocenić, do której klasy zalicza się np. środowisko w Twoim domu, ogrodzie lub tarasie, prawdopodobnie będziesz poruszał się pomiędzy kategoriami C1 i C3.

Klasy korozyjności a farba do metalu

Jak wynika z przedstawionego zestawienia, w warunkach domowych raczej nie spotyka się kategorii korozyjności wyższej niż C3. Oznacza to, że planując odnawianie ogrodzenia, balustrady balkonowej czy dachu, nie musisz szczególnie zaprzątać sobie głowy poszukiwaniem profesjonalnych produktów, które przeznaczone są dla przemysłu, budownictwa czy transportu morskiego. Wysokiej jakości emalia, zapewniająca odpowiednią ochronę przed korozją (na poziomie C2), w zupełności wystarczy!

Malowanie metalowej powierzchni

Nasze typy to:

  • RAFIL Chlorokauczuk – emalia, która zapewnia 8-letnią ochronę przed korozją (stosowana w połączeniu z RAFIL Podkład Chlorokauczukowy) i doskonały efekt estetyczny, dzięki bogatej palecie kolorystycznej.
  • RAFIL Do Bram i Ogrodzeń – farba ta zapewnia aż 10 lat ochrony metalu przed rdzą (stosowana wraz z RAFIL Podkład Antykorozyjny) oraz zwiększoną odporność na czynniki atmosferyczne. Występuje ona w czterech wersjach kolorystycznych (z wykończeniem półmatowym i matowym).
  • RAFIL Radach Farba Na Dach – emalia, która wyróżnia się wyjątkowo krótkim czasem schnięcia (powierzchnia jest sucha w dotyku po zaledwie 60 minutach!), najwyższą odpornością na trudne warunki pogodowe (skrajne temperatury, słońce, opady, wiatr) i uszkodzenia mechaniczne. Występuje w 16 wersjach kolorystycznych, z czego 13 ma wykończenie półmatowe, a 3 z połyskiem. W połączeniu z podkładem antykorozyjnym RAFIL gwarantuje 8 lat ochrony metalu przed rdzą.

Jeżeli planujesz odnawianie metalu, który zlokalizowany jest w Twoim domu lub ogrodzie, nie musisz oceniać klasy korozyjności. Zadbaj jednak o to, by produkty, których użyjesz, odznaczały się najwyższą jakością – jak wskazane emalie marki RAFIL.

Klasa korozyjności a wybór farby do metalu – co warto wiedzieć?

Przeczytasz w 5 min

Korozja to proces niszczenia metalu w wyniku reakcji chemicznych z otoczeniem. Najczęściej zachodzi pod wpływem wilgoci i tlenu. W jej efekcie na metalowej powierzchni powstaje rdza, czyli tlenek żelaza.

Proces ten jest szczególnie niebezpieczny, ponieważ osłabia strukturę materiału, a z czasem także uszkadza metalową powierzchnię. Korozja dotyczy nie tylko żelaza, ale też innych metali — miedzi, aluminium czy nawet stali nierdzewnej, choć jej tempo jest wtedy inne. 

Ryzyko wystąpienia korozji oraz szybkość powstawania rdzy zależy przede wszystkim od klasy korozyjności środowiska. Co znaczą poszczególne klasy? Wyjaśniamy w artykule.

Na dobór odpowiednich farb do malowania metali ma wpływ klasa korozyjności środowiska. 

Definicja i znaczenie klas korozyjności 

Warto pamiętać, że klasy korozyjności nie odnoszą się bezpośrednio do samego materiału, lecz do otoczenia, w którym znajduje się metalowa powierzchnia. Klasa korozyjności określa, jak szybko zachodzi degradacja metali w różnych warunkach środowiskowych. 

Te odgórnie ustalone normy określają więc agresywność środowiska, w którym znajduje się dany metal. Dzięki temu można precyzyjnie dobrać odpowiednie środki ochrony – farby, powłoki antykorozyjne czy inne zabezpieczenia, które zapobiegną szybkiemu niszczeniu materiału.

Klasy korozyjności wprowadziła norma ISO 12944. Norma, opracowana przez Międzynarodową Organizację Normalizacyjną (ISO) w ocenie ryzyka korozji uwzględnia m.in. wilgotność, temperaturę, promieniowanie UV, obecność substancji chemicznych oraz ryzyko uszkodzeń mechanicznych. To właśnie te elementy wpływają na intensywność procesów korozyjnych, a co za tym idzie, na trwałość i bezpieczeństwo konstrukcji metalowych.

Jakie znaczenie mają klasy korozyjności? Dzięki nim możliwe jest odpowiednie zaprojektowanie zabezpieczeń dla metalowych elementów konstrukcji – hali produkcyjnych, rurociągów, elementów infrastruktury. 

Przykład? Konstrukcje stalowe narażone na działanie atmosferyczne w klimatach o wysokiej wilgotności i zasoleniu (np. na obszarach przybrzeżnych) wymagają bardziej zaawansowanych zabezpieczeń antykorozyjnych niż te, które funkcjonują w suchym, wewnętrznym środowisku. W mniej agresywnych środowiskach można z kolei zastosować cieńsze powłoki ochronne. 

W praktyce klasy korozyjności środowiska wprowadzone przez normę PN-EN ISO 12944 pomagają uniknąć kosztownych napraw i zwiększają bezpieczeństwo użytkowania konstrukcji. Właściwy dobór zabezpieczeń na podstawie klasy korozyjności to inwestycja w długowieczność i stabilność każdej metalowej konstrukcji.

Korozja dotyczy wszystkich metalowych powierzchni narażonych na kontakt z wilgocią, w tym także dachów. Odpowiednia farba do zabezpieczenia dachu to RAFIL Radach Farba Na Dach.

Przegląd poszczególnych klas korozyjności

W normie ISO 12944 wyróżnia się sześć głównych klas korozyjnych, które przedstawiają różne poziomy agresywności środowiska.

Klasa korozyjności C1 – bardzo niska korozyjność

Klasa C1 oznacza środowisko, w którym ryzyko korozji jest minimalne. Obejmuje wnętrza budynków, ogrzewane i dobrze wentylowane. Będą to więc np. biura, szkoły, hotele, sklepy czy instytucje publiczne. 

Ponieważ w tego typu pomieszczeniach nie ma dużych zmian wilgotności ani agresywnych substancji, metalowe elementy narażone są na bardzo małe ryzyko korozji. W takich warunkach stosowanie specjalnych zabezpieczeń jest często zbędne i można używać materiałów podatnych na korozję.

Klasa korozyjności C2 – niska korozyjność

Klasa korozyjności C2 oznacza środowisko o niskim stopniu korozyjności. We wnętrzach obejmuje budynki nieogrzewane takie jak magazyny, hale sportowe czy garaże. Wilgotność powietrza jest tu nieco wyższa, ale nadal nie stanowi dużego zagrożenia dla metalu. 

Na zewnątrz budynków klasa ta odnosi się do terenów wiejskich, w których poziom zanieczyszczeń atmosferycznych jest bardzo niski. Choć ryzyko korozji jest tu większe niż w przypadku klasy C1, metalowe powierzchnie skutecznie zabezpieczą odpowiednie farby antykorozyjne. 

Klasa korozyjności C3 – średnia korozyjność

Klasa C3 odnosi się do środowisk o umiarkowanej korozyjności. Przykładem takich warunków są obszary miejskie i przemysłowe, gdzie występuje średni poziom zanieczyszczeń np. tlenków siarki. 

We wnętrzach klasa korozyjności C3 obejmuje najczęściej zakłady przemysłowe – hale produkcyjne czy zakłady spożywcze, w których wysoka wilgotność powietrza przyspiesza procesy korozyjne. Jeśli stosuje się tam materiały jak stal niskowęglowa, niezbędne będą solidniejsze zabezpieczenia antykorozyjne, które zapobiegną szybkiemu niszczeniu metali.

Klasa korozyjności C4 – wysoka korozyjność

Klasa korozyjności C4 to środowiska o wysokiej agresywności korozyjnej. Metal jest tu narażony na silne działanie czynników zewnętrznych. W tej klasie znajdują się więc m.in. zakłady chemiczne, baseny, stocznie czy tereny silnie uprzemysłowione, w których wysoka wilgotność oraz obecność substancji chemicznych znacząco przyspieszają proces korozji. 

Na zewnątrz do tej klasy zalicza się także obszary przybrzeżne o umiarkowanym zasoleniu. Metalowe elementy narażone na takie warunki muszą być zabezpieczone powłokami o wysokiej odporności na korozję. 

Klasa korozyjności C5-I – bardzo wysoka korozyjność (przemysłowa)

Klasa C5-I to najwyższa klasa korozyjności oznaczająca ekstremalnie agresywne warunki przemysłowe. Będą to miejsca takie jak zakłady produkcyjne, gdzie panuje bardzo wysoka wilgotność i wysoki poziom zanieczyszczeń powietrza, a metal jest narażony na bardzo szybkie niszczenie. 

Konstrukcje metalowe w takich warunkach wymagają najskuteczniejszych dostępnych powłok ochronnych, aby zapobiec degradacji materiałów. Często stosuje się tutaj powłoki wielowarstwowe oraz zaawansowane technologie zabezpieczeń. 

Klasa korozyjności C5-M – bardzo wysoka korozyjność (morska)

Klasa C5-M to alternatywa dla klasy C5-I dotycząca środowisk morskich. To tu metal jest najbardziej narażony na korozję, działanie wody morskiej, wysoką wilgotność oraz zasolenie. 

Będą to tereny przybrzeżne, porty, statki czy konstrukcje morskie takie jak platformy wiertnicze. Stosowanie najskuteczniejszych powłok antykorozyjnych jest tu absolutnie konieczne, a zabezpieczenia antykorozyjne muszą zapewniać odporność na skrajnie trudne warunki i agresywne działanie soli morskiej.

Metalowe ogrodzenia czy bramy przy domach jednorodzinnych odnoszą się do klasy 2 i 3 korozyjności środowiska. Do ich zabezpieczenia odpowiednie będą środki RAFIL np. RAFIL Do Bram i Ogrodzeń

Jak dobrać materiały i zabezpieczenia w zależności od klasy

Klasa korozyjności otoczenia domu najczęściej mieści się w zakresie C1-C3. Oznacza to, że występujące tam warunki nie są szczególnie agresywne dla metali. Nawet w przypadku nieogrzewanych budynków czy wilgotnych przestrzeni poziom zagrożenia korozyjnego jest umiarkowany. 

Tereny wiejskie, podmiejskie oraz typowe obszary mieszkaniowe nie są narażone na duże zanieczyszczenia, jak w przypadku fabryk czy stref przemysłowych. Oznacza to, że C3 to maksymalna klasa korozyjności, z jaką będziesz mieć tu do czynienia. W takich warunkach można korzystać z ogólnodostępnych produktów antykorozyjnych, które w zupełności spełniają wymagania codziennego użytku. 

Będą to np.:

  • RAFIL Prosto Na Rdzę – specjalistyczna gruntoemalia 3 w 1 stosowana bezpośrednio na powierzchnie stalowe i żeliwne eksploatowane na zewnątrz.
  • RAFIL Do Bram i Ogrodzeń – antykorozyjna emalia przeznaczona do ochronno-dekoracyjnego malowania powierzchni stalowych, ocynkowanych i aluminiowych eksploatowanych na zewnątrz pomieszczeń.
  • RAFIL Chlorokauczuk – farba chlorokauczukowa przeznaczona do ochronno-dekoracyjnego malowania powierzchni stalowych i żeliwnych eksploatowanych na zewnątrz pomieszczeń.
  • RAFIL Podkład Antykorozyjny – farba gruntująca stosowana na podłoża ocynkowane, stalowe i aluminiowe na zewnątrz. W zestawie z farbą nawierzchniową zapewnia długotrwałą ochronę antykorozyjną.

W otoczeniu domu klasa korozyjności nie jest kluczowym czynnikiem przy wyborze zabezpieczeń metalowych elementów. Produkty antykorozyjne RAFIL są wystarczająco trwałe, by chronić metalowe powierzchnie takie jak balustrady, ogrodzenia czy elementy małej architektury. Sprawdź szeroką gamę środków RAFIL już dziś!

Poznaj klasy korozyjności

Przeczytasz w 5 min

Komin to niewątpliwie jeden z najważniejszych elementów domu. Warto go prawidłowo zabezpieczyć, aby na lata zapewnić bezpieczeństwo i spokojne użytkowanie. Jednym z najlepszych rozwiązań jest zastosowanie metalowej obróbki. Podpowiadamy, jak obrobić komin blachą oraz jak konserwować go w przyszłości.

Odpowiednie zabezpieczenie komina ma znaczenie z kilku względów. Pierwszy to oczywiście bezpieczeństwo przeciwpożarowe – komin musi być szczelny i trwały, a blacha na zewnątrz pozwala utrzymać go w pożądanym stanie.

Drugi związany z tym powód to wydajne i prawidłowe działanie domowego ogrzewania. Komin musi być drożny, aby skutecznie odprowadzać dym, ale powinien też pracować w odpowiednio wysokiej temperaturze. Zbyt zimny komin często nastręcza problemów, ponieważ osadzają się w nim substancje smoliste, które przy prawidłowej pracy powinny zostać odprowadzone na zewnątrz.

Jednak nie tylko kwestie grzewcze i przeciwpożarowe mają znaczenie. Komin to także newralgiczny element dachu pod kątem występowania wilgoci. Należy go szczelnie zaizolować i odpowiednio połączyć z poszyciem dachowym, w przeciwnym razie zachodzi ryzyko przenikania wody pod dach, a nawet do niższych kondygnacji budynku.

Ostatnią, ale też ważną kwestią, jest estetyka – podpowiadamy, jak obić komin blachą, aby ładnie wyglądał przez długi czas.

Jak obrobić komin blachą? Dostępne są dwie metody zabezpieczania komina – obróbka blachą lub taśmą.

Jakie materiały są potrzebne do obróbki komina blachą?

Kominy można obrabiać różnymi rodzajami blachy. Najpopularniejsze są blachy stalowe, powlekane warstwą zabezpieczającą przed korozją. Dostępne są na rynku w szerokiej gamie, w zależności od składu stopu metalu, rodzaju malowania, grubości i ewentualnie tłoczenia. 

Droższym, ale wytrzymałym, estetycznym i długotrwałym rozwiązaniem jest zastosowanie blachy miedzianej. Jest ona z natury odporna na korozję, a efekt naturalnego starzenia się miedzi nie wpływa na jej właściwości, na wielu dachach wygląda natomiast bardzo dekoracyjnie. Spośród innych pokryć warto jeszcze zwrócić uwagę na blachy tytanowo-cynkowe, z których produkuje się też np. rynny.

Jak obić komin blachą, aby wyszło to dobrze i sprawnie? Przede wszystkim przy użyciu odpowiednich narzędzi. Do wykonania wycięcia w dachu i docinania elementów, niezbędna będzie szlifierka kątowa. 

Przytwierdzenie obróbki najlepiej wykonać poprzez mocowanie do drewnianych elementów – nie do blachy – przyda się więc wkrętarka i odpowiednie do metalu wkręty. Uszczelnienia wykonuje się silikonem – koniecznie zadbaj, aby był to materiał dekarski, w przeciwnym razie ryzykujesz rozszczelnieniem i problemami.

Musisz zapewnić szczelność całości, aby uniknąć przeciekania wody opadowej.

Jakie techniki stosować przy montażu blachy wokół komina?

Dostępne są dwie metody zabezpieczania komina – obróbka blachą lub taśmą. Pierwsza, czyli tzw. obróbka „twarda”, gdzie podstawowym materiałem mogą być różne gatunki blach – i na niej skupiamy się w tym poradniku. Daje najlepsze zabezpieczanie, jest także najbardziej estetyczna.

Istnieje jednak także tzw. obróbka „lekka”. Wówczas do pokrycia komina wykorzystuje się metalowe taśmy, najczęściej wykonane z aluminium, czasami z ołowiu. Tę technikę wyróżnia łatwość wykonania, ponieważ fabrycznie przygotowane taśmy pokryte są klejem. Praca przy kominie sprowadza się wówczas do przyklejenia do jego powierzchni odpowiednio dociętych fragmentów taśm. Jest to metoda prosta, ale zapewniająca nieco słabszą ochronę i gorszy efekt estetyczny.

Pierwszy krok to przymocowanie do komina dachowej membrany. Należy ją dociąć i umieścić jak najszczelniej przy ściankach, co będzie pierwszym zabezpieczeniem. Na początku montażu blachy w kominie wykonuje się specjalne nacięcie nazywane „wydrą”. Blachę przycina się i wygina stosownie do wymiarów komina, a następnie, przy użyciu specjalnej listwy, umieszcza możliwie szczelnie przy ścianach komina.

Co do samego procesu wykonania obróbki, kluczowe znaczenie ma jej połączenie z resztą dachowego pokrycia. Musisz zapewnić szczelność całości, aby uniknąć przeciekania wody opadowej. 

To jednak nie wszystko – obróbka powinna być wykonana i połączona w taki sposób, aby metalowe elementy mogły pracować. Co to znaczy? Metalowa powierzchnia dachu jest wystawiona na działanie gorąca i zimna, a metale, jak wiadomo, kurczą się i rozszerzają, w zależności od temperatury. Dlatego obróbkę z połacią dachową łączy się „na zakładkę”, w taki sposób, aby poszczególne elementy miały gdzie pracować i aby nie występowały naprężenia, które mogą prowadzić do rozszczelnienia materiału.

Jak zabezpieczyć blachę na kominie przed korozją?

O zabezpieczenie komina przed korozją należy zadbać już na etapie doboru materiału. Blacha do obróbki musi być zabezpieczona przed korodowaniem, w tym także odporna na obróbkę, tak aby podczas docinania i dopasowywania nie traciła swojej warstwy ochronnej. 

Jest jeszcze jedna kwestia: blachę do pokrycia komina wypadałoby wybrać pod kątem materiału, jakim pokryty będzie cały dach. Dotyczy to w pierwszym rzędzie samego rodzaju blachy – najlepiej, aby był taki sam. Jeśli jednak nie jest to możliwe, warto przynajmniej nawiązać do wyglądu całości. Możesz to osiągnąć, jeśli wybierzesz materiał w podobnym kolorze i fakturze. Oczywiście dobrym rozwiązaniem jest też malowanie odpowiednim rodzajem farby.

Najlepsza farba do malowania dachu i komina to RAFIL Radach Farba Na Dach

Farby do metalu – jakie sprawdzą się najlepiej przy obróbce komina?

Ponieważ obróbka komina to element istotny, a jednocześnie wrażliwy na działanie niszczących czynników, często warto rozważyć jego pomalowanie. Warstwa odpowiedniej farby dodatkowo zabezpiecza metal i na lata może gwarantować jego odpowiednią ochronę. Do malowania blachy warto użyć kilku produktów w odpowiedniej kolejności, co zapewni najlepsze efekty. Rozwiązaniem mogą być np. preparaty marki RAFIL. 

Na początku powierzchnię metalu naley dobrze przygotować do malowania. Sprawdzi się tutaj RAFIL Preparat do odtłuszczania, dzięki któremu pozbędziesz się wszystkich zabrudzeń i zapewnisz dobrą przyczepność farby. W przypadku metali narażonych na opady atmosferyczne, stosuje się często malowanie co najmniej dwoma warstwami. 

Na początek warto nałożyć na metal RAFIL Podkład Antykorozyjny – to farba do większości popularnych rodzajów blach. Tworzy mocną i elastyczną powłokę, a przede wszystkim doskonale chroni przed wodą. Występuje w dwóch kolorach: czerwonym tlenkowym i szarym, które stosuje się w zależności od barwy stosowanej farby powierzchniowej.

Farba powierzchniowa ma również za zadanie ochronę metalu, ale powinna zapewniać także dobry efekt estetyczny. W takim przypadku warto sięgnąć po RAFIL Radach Farba Na Dach. Nakłada się ją zazwyczaj w dwóch warstwach, w wyniku czego powstaje powłoka bardzo odporna zarówno na wilgoć, jak i nadmierne nasłonecznienie, mróz czy inne czynniki atmosferyczne. Maluje się łatwo – pędzlem, wałkiem lub natryskiem, a producent gwarantuje skuteczną ochronę metalu aż przez 8 lat.

A co z późniejszą konserwacją? Zalecamy przede wszystkim regularne inspekcje komina, w tym jego obróbki, przynajmniej raz w roku. Profilaktyczne malowanie farbą powierzchniową można wykonać raz na 4-5 lat. Dzięki temu obróbka zachowa swoje właściwości i dobrze ochroni komin przez naprawdę długi czas.

Wiesz już, jak obrobić komin blachą, aby mieć spokój na długie lata. To zadanie wymagające pewnych umiejętności – ale dla chcącego nic trudnego! Jeśli efekty Twojej pracy uznasz za zadowalające, podziel się nimi z nami!

4 porady na to, jak obrobić komin blachą 

Przeczytasz w 5 min
Zobacz wszystkie